PŁYTY – SINGLE

ESTRADO

ESTRADO to kolejna kompozycja łącząca gatunki muzyczne z każdej z czterech płyt Malovanej. To podróż w czasie przez różne epoki malarstwa w której dźwięki splatają się z barwami, rozbudzając emocje.

Wykonawcy

Wokal: Magdalena Meisel, Agnieszka Bieńkowska, Jacek przydryga, Marcel Różanka.
Słowa: Krzysztof Wartak oraz do utworów: „If You Go Away” słowa: Sylwia Lizoń, do utworu „Carmen Frida Magdalena” Sylwia Lizoń i Krzysztof Wartak, do utworu „Złota Krata Purpurata” Dawid Wrona.
Kompozycje i aranże: Magdalena Meisel, Agnieszka Bieńkowska, Artur Wypich, Adam Kozubek, Jarosław Toifl, Adam Nawojski, Marcel Różanka, Krzysztof Wartak oraz zespół Malovana.

Utwory

Dama Czerwona i Czarna

Inspiracja: Dama Czerwona i Czarna – W obrazach Tomasza Sętowskiego dostrzegliśmy wiele symbolicznych elementów, które można odczytać jako przestrogę przed zgubnymi skutkami hazardu. Jego prace skłaniają do refleksji nad pułapkami, jakie niesie za sobą uzależnienie od gry, pokazując iluzoryczność szczęścia opartego na ryzyku i niepewności. To właśnie te motywy zainspirowały nas do stworzenia tekstu naszej piosenki, który opowiada o wyzwaniach związanych z pokusą hazardu.

Słowa Krzysztof Wartak

Schodami na górę, gdzie czeka mnie los
Rydwany zwycięzców, odbierają, aż głos
Gdzie błazenada, stołami drwi z nich
Dama z wachlarzem, złotem płyną lichtarze

Czerwona damo, odmień jego los
Czerwona damo, posłuchaj ten głos
Czarne łzy, po Twojej karcie spływają
nadzieja z mamoną, się dogadają

REF: Leć złota nuto,
Niech poniesie Cię echo,
Marzeń ciemna ulico,
Gdzie na jej końcu
Umilknie Twój głos
Leć złota moneto
Niech potoczy się żeton,
Czerwoną i czarną ruletą,
Może odmieni Twój los

Na ścianach szulerni, wiszą pychy obrazy
Przestrogą hazardu, nie powodują odrazy
Prawdziwa machina, tryby ruszyły znów
Dama z wachlarzem i wybitnym malarzem

Czarna ma pani, zamień jego los
Czerna ma pani, posłuchaj ten głos
Srebrzyste perły, ze stołu znikają
Płonne nadzieje, życie przegrają

REF: Leć złota nuto,
Niech poniesie Cię echo,
Marzeń ciemna ulico,
Gdzie na jej końcu
Umilknie Twój głos
Leć złota moneto
Niech potoczy się żeton,
Czerwoną i czarną ruletą,
Może odmieni Twój los

Pocałunek Tancerki

Inspiracja: Pocałunek Tancerki – Tworząc utwór muzyczny pt. Pocałunek Tancerki, zainspirowaliśmy się dwoma słynnymi obrazami Gustava Klimta — Tancerka oraz Pocałunek. Nasza piosenka nie opisuje jednak tych dzieł bezpośrednio, lecz opiera się na interpretacji barwnego życia artysty. W subtelny i lekko prześmiewczy sposób opowiadamy o jego romansach i spotkaniach z wieloma kobietami, nawiązując do jego pełnego pasji stylu życia. Tekst jest delikatny podkreślający ulotną naturę miłości i artystycznej inspiracji.

Słowa Krzysztof Wartak

Wiedeń wita serdecznie

Gustav, proszę daj swoje usta
Nie ustoję, może jednak ustaw
Kwiatem moje ciało soczyste
Zatańczą nam myśli ogniste
Wiedeńskie masz zwyczaje
Teraz, widzę jak to powstaje

Gustav Gustav weź mnie ustaw
Gustav Gustav weź me usta
Gustav usta ustaw gusta
Gustav Gustav weź mnie ustaw
Gustav Gustav weź me usta
Gustav usta ustaw gusta

Złote ciało, słodkie nagie ciało
Złote ciało, złote nagie ciało

Konwencje i ludzi morały
Nowoczesny, świat masz cały
Wizjami, nie tylko otaczasz
Ciało, złotem przyozdabiasz

Wiedeńskie, masz masz zwyczaje
Ach, tak wszystko tu powstaje
Zasługi, dla sztalugi
Ten, wieczór będzie długi

Gustav Gustav weź mnie ustaw
Gustav Gustav weź me usta
Gustav usta ustaw gusta
Gustav Gustav weź mnie ustaw
Gustav Gustav weź me usta
Gustav usta, ustaw gusta x 2

Złote ciało, słodkie nagie ciało
Złote ciało, złote nagie ciało

Zróbmy, osobną sesję
Postawmy, na secesję.

Evil Mothers

Inspiracja: Evil Mothers „Tworząc nasz utwór Evil Mothers, inspirowaliśmy się obrazem Evil Mathers , Giovanniego Segantini. W naszej interpretacji przedstawiamy dwie postacie kobiece. Jedna z kobiet wciela się w rolę drzewa, oplatając drugą kobietę wkręcając ją w swoje gałęzie, niczym toksyczne więzi, które ograniczają jej wolność. Kobieta, trzymająca na rękach dziecko, symbolizuje matkę, która jest wciągana przez drzewo, niezdolna uwolnić się od tych niszczących emocjonalnych więzi. W tle zimowa, bagnista sceneria, pozbawiona jakichkolwiek śladów, jakby skutki złego traktowania dzieci przez matki były niewidoczne na zewnątrz, a ich krzywda została ukryta. Tekst utworu opowiada o więzach, które matki nawiązują ze swoimi dziećmi, o skutkach emocjonalnego uzależnienia i zniszczenia, które trwają, mimo że na zewnątrz nie zostawiają żadnych widocznych śladów. Postać dorosłego dziecka o czarnej twarzy prześladuje złe matki przez całe życie.

Słowa Krzysztof Wartak

Mamamamamamama

Co to za gra, która oblicza Melpomeny ma
Przypomina twarze, istnie wodzi na ołtarze
Mocno obdarzona zła i dobra matka, żona
Słaba, zwiewna, lekka, uczuciami napełniona

EVIL Mothers Evil daughters Evil Sons
little fingers like the guns
EVIL Mothers Evil daughters Evil Sons
little fingers like the guns

Choć unosisz się ponad bagnistymi śniegami
Owocami nie karmisz, Oplatam Cię konarami
Ślady nie pozostały, czy na pewno się udało
Wtapiam coraz bardziej, półnagie Twoje ciało

EVIL Mothers Evil daughters Evil Sons
little fingers like the guns
EVIL Mothers Evil daughters Evil Sons
little fingers like the guns
Mamamamamamamama
EVIL Mothers Evil daughters Evil Sons
little fingers like the guns
EVIL Mothers Evil daughters Evil Sons
little fingers like the guns

Evil Mathers …….

Bez Twarzy

Inspiracja: Bez Twarzy -Tworząc utwór Bez Twarzy, inspirowaliśmy się obrazami Ewy Juszkiewicz, w których kobiety zamiast twarzy mają sploty włosów, kwiaty i inne elementy, symbolizujące utraconą tożsamość. Połączyliśmy to z refleksją o procesach czarownic w XVII wieku, które miały miejsce w okolicach Sumperka na Morawach, gdzie w podziemiach kamienicy Europski Dum odbywały się brutalne oskarżenia i egzekucje. Kobiety uznawane za czarownice były traktowane jak istoty bez twarzy, po prostu dlatego, że były „inne”.  Codziennie składane są świeże kwiaty pod pomnikiem pamięci i palą się znicze na pamiątkę tych tragicznych wydarzeń.

Motyw braku tożsamości w dziełach Juszkiewicz stał się inspiracją do napisania tekstu utworu, który opowiada o kobietach pozbawionych swojej prawdziwej tożsamości, stłamszonych przez społeczne normy i historię. Siostry, które teraz palą znicze i składają kwiaty, są w tym akcie bardziej duchowymi spadkobierczyniami tych, które cierpiały, a ich pamięć trwa nadal w formie szacunku i oddania. Nadmieniam, że jest to nasza interpretacja dzieł Ewy Juszkiewicz.

Słowa Krzysztof Wartak

Gdy, na przestrzeni wieków
Ślady osobowości
Twoje, myśli przeniosą
Ukrywane radości

BR
Bez Twarzy, splot włosów
Bez cienia, bez głosu
Niechciane w miłości
Bez smaku, namiętności

Patrz patrz na moja twarz
Spojrz, spójrz na moje usta
tak, tak one są czerwone
tak, tak, takie zaognione.

Czekaj na to siostrami
A kwiaty Ci zostaną
Na zawsze symbolami
Pięknymi ich twarzami.

BR
Bez Twarzy, splot włosów
Bez cienia, bez głosu
Niechciane w miłości
Bez, smaku namiętności

Patrz, patrz na moja twarz
Spojrz, spójrz, na moje usta
tak, tak, one są czerwone
tak, tak, takie zaognione x 2

Pod Szubienicą

Inspiracja: Pod Szubienicą – W utworze Pod szubienicą zainspirowaliśmy się obrazem Pejzaż z szubienicą Petera Bruegla z 1568 roku. Obraz ukazuje moment, w którym cieszący się korowód ludzi prowadzi niewinnego mężczyznę pod szubienicę. Nasza interpretacja utworu odnosi się do terroru, jaki panował za czasów księcia Alby, Fernando Álvareza de Toledo, który zasłynął brutalnym stosowaniem prawa i karania za najmniejsze przewinienia. W tym systemie, wyrok na człowieka można było wydać na podstawie plotki lub denuncjacji, co tworzyło atmosferę strachu i niepewności wśród ludzi.
W naszym utworze, jak w obrazie, widzimy obraz niewinnego człowieka prowadzonego na śmierć przez tłum, gdzie widać bezwzględną siłę władzy i mechanizm społecznego potępienia. Tekst Pod szubienicą nie tylko odnosi się do historycznych wydarzeń, ale również stanowi metaforę współczesnych mechanizmów wykluczenia i nieuzasadnionych oskarżeń, które mogą prowadzić do katastrofalnych skutków.

Słowa Krzysztof Wartak

Wisze se, na szubienicy,
Myślami już okrążyłem świat
Jesteście zwykli niewdzięcznicy
Mówiliście, że jestem Wam, jak brat

REF
Hej hej, tańcz z anielicą
Hej Ty, pod szubienicą
Hej hej, tańcz z anielicą
Hej my, pod szubienicą
Hej hej, tańcz z anielicą
Hej my, pod szubienicą
Hej hej, tańcz z anielicą
Hej Wy, pod szubienicą

Tańczymy patrząc na Ciebie
Sznur wisi na szyi dociąga
To on zwykły anioł na niebie
Twój ciężar do dołu pociąga

REF
Hej hej, tańcz z anielicą
Hej My, pod szubienicą
Hej hej, tańcz z anielicą
Hej Wy, pod szubienicą

Niech one teraz przesądzają
Plotkami wyroki wydają
Sroki to przesądziły
One ciebie powiesiły

REF
Hej hej, tańcz z anielicą
Hej Ty, pod szubienicą
Hej hej, tańcz z anielicą
Hej my, pod szubienicą
Hej hej, tańcz z anielicą
Hej my, pod szubienicą
Hej hej, tańcz z anielicą
Hej Wy, pod szubienicą

Jesteśmy czyści jak łza
Czy myślisz, że nam to coś da
Hej hej,tańczę z anielicą
Hej Wy, pod szubienicą

Hej hej, tańcz z anielicą
Hej Wy, pod szubienicą
Hej hej, tańcz z anielicą
Hej Wy, pod szubienicą

Błękitne Tancerki

Inspiracja: Błękitne Tancerki – Utwór Błękitne tancerki jest inspirowany obrazami Edgara Degasa, który w swoich dziełach przedstawiał tancerki w delikatnych błękitnych spódniczkach (tutu), uchwycone w chwili tańca, pełne gracji i lekkości. W naszej interpretacji chcieliśmy pokazać, że te tancerki nie zniknęły wraz z upływem czasu. Wręcz przeciwnie , mimo że minęły wieki, wciąż tańczą, ich postacie wirują na podniebnym sklepieniu, a ich ruchy są wieczne.
W utworze Błękitne tancerki zainspirowaliśmy się również muzyką Piotra Czajkowskiego, którego dzieła obecnie są zakazywane w wielu teatrach i instytucjach kultury, tylko dlatego, że był rosjaninem. Tego rodzaju zakazy są dla nas nie akceptowalne, ponieważ sztuka nie powinna być obciążona polityką. Chcieliśmy w ten sposób wyrazić, że sztuka ma moc łączenia ludzi, niezależnie od narodowości jej twórcy. Piotr Czajkowski, podobnie jak Edgar Degas, jest częścią wspólnego dziedzictwa kulturowego, które nie może być dzielone przez polityczne podziały.
Utwór Błękitne tancerki jest też manifestem w obronie sztuki jako uniwersalnej i ponadczasowej. Tancerki, które wciąż tańczą, są symbolem tego, że sztuka nie może zostać zatrzymana, ani ograniczona przez polityczne, narodowe czy ideologiczne bariery lub wojnę. To także przypomnienie, że piękno i emocje, które rodzą się z dzieł artystów, są dla wszystkich, niezależnie od pochodzenia twórcy. Sztuka nie dzieli tylko łączy, sztuka nie niszczy tylko buduje i naprawia.

Słowa Krzysztof Wartak

Nad paryskim niebem
Wirują chmurami
Błękitne tancerki,
Tańcząc z planetami.
Magiczne dziewczyny,
Pulsują gwiazdami
Nad paryskim niebem,
Czarują nocami.

Błękitna dziewczyno
Niebiańska kurtyno.
Gwiazdy, są dla Ciebie
W błękitach, na niebie x2

Własnych ciał cieniami,
Malują sklepienie
Tiule nie odeszły,
Dalej w zapomnienie.
Dziewczyny w nich tańczą,
W obrazach Edgara,
Płynąc nad dachami,
Błękit to ich wiara.

King Of The Monkey

@malovana_music 

 

 

♬ oryginalny dźwięk – Malovana

Inspiracja: King of the monkey – Utwór King Kong łączy dwie ważne inspiracje. Z jednej strony, nawiązujemy do Meriana Cardwella Coopera, amerykańskiego pilota, który stworzył postać King Konga jako symbol potęgi i tragicznego losu. Z drugiej strony, nasza interpretacja zawiera motyw Wyspy, grafika koncepcyjnego Jakuba Różalskiego, gdzie czaszki zmieniają się w zwykłe kamienie, symbolizujące zniszczenie i przemijanie.
W naszej wersji King Kong to „King Kong z kosmosu” – nieprzewidywalna siła pochodząca z nieznanego, zagrożenie, które nie daje się okiełznać ani zrozumieć. To symbol chaosu, który może nadciągnąć z każdego zakątka świata.

Tytuł King of the Monkey w tym kontekście symbolizuje ludzi, którzy w obliczu wielkiej, nieokiełznanej siły, jaką reprezentuje King Kong, stają się bezradni i nie zdolni do zarządzania, jak małpy. Małpy w tym przypadku to metafora dla ludzi, którzy tracą kontrolę nad sobą, gdy zostają wciągnięci w potęgę, która ich przerasta. King Kong staje się tu nie tylko dosłowną siłą, ale symbolem czegoś większego, czegoś, co ludzie nie potrafią okiełznać ani zrozumieć, a jednak nawołują, prowokują lub wywołują.

Słowa Krzysztof Wartak

W dużej dłoni mała ja,
Kto osłoni życie me.
Wokół tyle karabinów
Tyle złego dzieje się.

Na wyspie nasze czaszki.
Zwykłymi kamieniami
Karabiny jak King Kongi
Naszymi osłonami
King Kong
King Kong, na wyspie,
Wielkie unosi ramiona
King Kong, na morzu.
To jest, bestia rozpędzona
King Kong, na świecie.
 Miota ogniem granatami
King Kong z kosmosu.
Chce dosięgnąć, pazurami
W dużym sercu mała ja.
Kto osłoni ciało me.
Płonie w ogniu karabinów.
Tato ocal, ochroń mnie.
Na wyspie, nasze czaszki.
Zwykłymi kamieniami
Karabiny jak King Kongi
King Kong
Naszymi osłonami
King Kong, w tramwaju
Wielkie unosi ramiona
King Kong na wieżowcu
To jest bestia rozpędzona
Na wyspie nasze czaszki.
Zwykłymi kamieniami
Karabiny jak, King Kongi
King Kong,
Naszymi   osłonami
King Kong ,na statku,
Miota ogniem granatami
King kong, na biurowcu
Chce dosięgnąć pazurami
King Kong

Obca, Obca, Obca

Inspiracja: Obca, obca, obca ,  odnosi się do poczucia obcości, które czujemy w świecie pełnym technologii, które miały nas wspierać, a zaczęły nas kontrolować. Kamery, drony, telefony, systemy monitoringu, początkowo uznawane za narzędzia, teraz śledzą nas na każdym kroku, sprawiając, że stajemy się obcy w przestrzeni, którą sami stworzyliśmy. Obca w utworze symbolizuje tę alienację i coś, co miało być neutralne, teraz staje się nieznane i zagrażające. Odwołanie do Obcego – humanoida stworzonego przez Hansa Rudolfa Gigera wzmacnia ten przekaz, pokazując, jak technologia, która miała nas chronić, przekształca nas w obcych w naszym własnym świecie, gdzie czekają przez nas samych stworzone zagrożenia.

Słowa Krzysztof Wartak

Mroczną ulicą, śledzi mnie ktoś
Tylko popatrzę, dopada mnie coś
Idę w kierunku, nowym, nieznanym
Myślę w gatunku jako wygnanym

Szczęki zaciskają na gardle, wybudzona nocą
Ludzkie gesty , uczucia przyjdą Ci z pomocą

Obca Obca Obca Obca

REF:
To była zabawka drobna niepozorna
To była tylko kamerka przezorna
Fobia, Utopia, Szczękami toczy ślinę
Widzi humano czy zwykłą dziewczynę?
Miała pomagać, chronić przed światem
Teraz unosi nade mną, pogania bajtem
Biomechaniczna opadła kurtyna
Chór z niebios nigdy już go nie powstrzyma

Wystrzegaj się obcego, przygląda się obleśnie
Obserwuje, wyczuwa strach, atakuje boleśnie
Szczęki zaciskają na gardle, wybudzona nocą
Ludzkie gesty, uczucia przyjdą Ci z pomocą

Obca Obca Obca Obca

To była zabawka drobna niepozorna
To była tylko kamerka przezorna
Miała pomagać, chronić przed światem
Teraz unosi nade mną, pogania bajtem
Fobia, Utopia, szczękami toczy ślinę
Widzi humano, czy zwykłą dziewczynę?
Biomechaniczna opadła kurtyna
Chór z niebios, go nie powstrzyma

Nie chcę widzieć, nieczułe jego oko
Wiem nie mam szans, jest za wysoko
Jak pająk, jak osa, ofiara zasadzana
Splątana w sieci, uwikłana lalalalalala

lalalalalala lalalalalalalalalala
Urodzony kiedy zmarł . Nawiedzony w serce się wdarł. Obca.

If You Go Away

Inspiracja: If you go away – Tekst odnosi się do filozofii Witkacego, który badał ludzką tożsamość i chaos. „Asymetryczne twarze” symbolizują zdeformowaną wizję człowieka, pełnego wewnętrznych sprzeczności. „Demony wskażesz drogę” nawiązuje do jego przekonania, że sztuka, choć destrukcyjna, prowadzi do odkrycia prawdy. Witkacy, wyprzedzający swoją epokę, analizował granice człowieczeństwa i jego mroczne strony, wyrażając w swojej twórczości rozdarcie i niepokój.

Słowa Sylwia Lizoń

Asymetryczne twarze
w obrazach uwięzione,
tajemne dodasz znaki
demonom wskażesz drogę.

Ze szczytów gór spogląda,
ta, która strzał oddała.
Niestety nie na długo,
w pamięci mej została.

Złe losy Twego ducha,
epoki wyprzedzenie.
Prześmiewczy i wnikliwy,
wodzisz je, na stracenie, na stracenie

If you go away,
I will die for you.
If you die,
I will die with you. 2x

Złudzenia piórem tworzysz,
na życie to jest temat.
Nie uciekniesz od siebie,
Nie działa taki schemat, taki schemat

Metafizyczne twory,
obrazy zapełniały,
motorem moich lęków,
niechybnie też się stały.

Demoniczna kobieta
szaleństwo Ci zwiastuje.
Wrażeń pełna paleta,
tego dziś potrzebujesz, tego potrzebujesz.

If you go away,
I will die for you.
If you die,
I will die with you. 2x

Chocholi Szał

Inspiracja: Chocholi Szał – Odnosi się do chochołów Stanisława Wyspiańskiego, które symbolizują narodową niemoc, ale i potencjał do odrodzenia. Utwór opisuje poczucie stagnacji „Mogłeś wspiąć się na szczyt gór, miałeś chamie złoty róg”, gdzie naród utknął w marazmie, niezdolny do działania. Jednak z momentem, kiedy chochoły „wpadną w szał”, następuje przełom, jest to zapowiedź buntu i odrodzenia, który może wyzwolić energię do zmiany. W tym kontekście spirala chochołowego tańca symbolizuje zarówno zniewolenie, jak i nakręcanie się do przemiany.

Słowa Krzysztof Wartak

Miałeś chamie czapkę z chmur,
Mogłeś wspiąć się, na szczyt gór.
Miałeś chamie, złoty róg.
Zagubiłeś ważną z dróg.
Ominął Cię, także Bóg.

Ta tina, ta tata tana
Chocholi tan, zniewala
Tan tina, titi tana.
Chochołów, nowa fala
Ta tina, ta tata tana
Nakręca, się spirala
Tan tina, titi tana
Chocholi tan, rozpala x2

Miałeś chamie czapkę z piór
Ostał Ci się, jeno sznur.
Nikt nie będzie, w miejscu stał,
Gdy chochoły, wpadną w szał.
Dopiero, będziesz się bał
Wtedy będziesz się bał .

Ta tina, ta tata tana
Chocholi tan, zniewala
Tan tina, titi tana.
Chochołów, nowa fala
Ta tina, ta tata tana
Nakręca, się spirala
Tan tina, titi tana
Chocholi tan, rozpala x2

Crossing The Border

Inspiracja: Crossing the Border – Utwór Crossing the Border jest zainspirowany malarstwem Alberta Bierstadta, który w swoich obrazach przedstawiał emigrantów przeprawiających się przez trudne tereny, szukających nowego życia w Ameryce. Bierstadt ukazywał ich w kontekście wielkich przestrzeni i natury, podkreślając ich walkę z barierami. W tym przypadku jednak, zamiast ogólnych wizerunków emigrantów, tekst odnosi się do współczesnej historii Pawła podróżnika, przyjaciela autora, który w obliczu pandemii i granicznych zakazów, postanowił przekroczyć granicę Stanów Zjednoczonych i Kanady, mimo że policja nie pozwalała mu opuścić kraju. Paweł, podobnie jak bohaterowie obrazów Bierstadta, zmagał się z barierami, ale jego podróż zakończyła się tragicznie, próbując przepłynąć rzekę. Tekst ukazuje nie tylko los emigranta, ale również odwołuje się do idei podróży w przestrzeni i wolności, będących motywami zarówno w malarstwie Bierstadta, jak i w życiu Pawła, który mimo wszystko wciąż pozostaje „podróżnikiem” w myślach swoich bliskich. Utwór powstał jako prezent ślubny dla starszego brata i jego żony oraz podziękowanie dla ludzi którzy pomogli w sprowadzeniu Pawła do Polski. Żegnając się z matką mówił jej, żeby się nie martwiła,gdyby coś się stało …..on podróżuje.

Słowa Krzysztof Wartak

W myślach na zawsze pozostałeś
Podróżowałeś, barier nie lubiłeś
Przepłyniesz rzekę,
Byłeś pewien
Co się wydarzyło?
Tego nie wiem…

Przedostać na drugą stronę
Przekroczyć parkanów ochronę
Osiągnąć granice pogardy
Czy jestem aż taki uparty

Ref:
The border on the line
Keep it in mind
I’m crossing in space
In space…
Travelling border’s on my mind
Crossing’s on the line
In space
Still crossing beyond time

Pamiętajcie o mnie, podróżuję
Przejdę lub przepłynę granicę,
Dzięki, chcę dotrzeć do korzeni
Ciągle podróżuje w przestrzeni

I’m crossing beyond time
Crossing’s on my mind

Ref:
The border on the line
Keep it in mind
I’m crossing in space
In space,
Travelling border’s on my mind
Crossing’s on the line
In space
Still crossing beyond time

Bracie najlepszego
Dla Ciebie i dla żony
Mamo ja podróżuję
Chłopakom dziękuję

Eleven Golden Ducks

Inspiracja: Eleven Golden Ducks – Utwór Eleven Golden Ducks odnosi się do gorączki złota, która w XIX wieku przyciągała ludzi do miejsc takich jak Colorado Springs, w nadziei na szybkie wzbogacenie się. Tekst utworu nawiązuje do tego historycznego okresu, jednak w metaforyczny sposób ukazuje współczesne dążenie do materialnego sukcesu. Symbolika „złotych kaczek” odzwierciedla iluzję bogactwa, tzw. fool’s gold, złudną wartość, którą wielu goni, tracąc z oczu to, co naprawdę istotne.
Pogoń za złotem wciąż trwa, jednak dla dziewczyny „złoto głupców” nie ma wartości. Pragnie czegoś więcej od bogatego cwaniaka, niż tylko materialnego bogactwa ,szuka „złotego ducha”, głębszego sensu i autentycznego połączenia. Liczba jedenaście w tekście, symbolizuje anielską liczbę połączenia dusz – „złotej duszy”, co  symbolizuje poszukiwanie jedności i duchowej pełni, a także miłości i więzi między ludźmi. Złota kaczka w kontekście krykieta, odnosi się do terminu „golden duck”, który jest używany w tym sporcie. W krykiecie, „golden duck” to sytuacja, gdy batsman (gracz uderzający) zostaje wyeliminowany już przy swoim pierwszym rzucie, czyli w pierwszym podejściu do odbicia piłki, co jest bardzo pechowe. Zatem „golden duck” jest symbolem porażki i pecha w tej grze, pomimo wysokich oczekiwań lub nadziei.
W kontekście utworu, odniesienie do „złotej kaczki” symbolizuje nadzieję na szybkie bogactwo lub sukces, które kończą się fiaskiem. Dziewczyna nie chce takiego faceta i eliminuje jego jedenaście złotych kart w największych instytucjach finansowych jednym strzałem.
W rzeczywistości chodzi o odnalezienie wartości niematerialnych, duchowości, autentycznych relacji i spokoju serca i duszy, zamiast ślepego dążenia za złudnym bogactwem.

Słowa Krzysztof Wartak

Golden soul…eleven
Golden spirit, golden soul

I will give you all the gold in the world,
Gold cards in every institution,
Got accounts in eleven banks, unfurled.
Tempted by prohibition, no ilusion.

The stone glare blinded people
That’s what you want, you’re a fool
Yes, yes you have to go to school
When Colorado Springs woke up
You’re thinking ‘bout the map
Yo’ll achieve gold, don’t give up
You’re thinking ‘bout the map
Yo’ll achieve gold, don’t give up

Prostitution holds no sway
All the gold, just for you
For you, I’ll give it all away
Everything I have and more too

It’s a rush, golden ducks
Golden cash, golden fool, golden crash
Stop this heartless madness in me
Ducks can’t fly to heaven
We believe in love of souls
Te golden soul
We believe in love of souls
Te golden soul eleven

Ref.
It’s still going on the gold rush
Fool’s gold is not for me,
(not for you) come on!
Give me golden cash
Let me have a golden spirit

It’s still going on the gold ruuuush
Fool’s gold is not for me, (not for you) come on, oh
Give me golden cash, please
Let me have a golden heartbeat, heartbeat
Made eleven golden ducks
Why are they worthless
I don’t know what is wrong with me (ELEVEN)
The gold rush is still going on, Can’t you see? Eleven golden ducks
Eleven golden ducks Golden ducks
Golden ducks

Ref.
It’s still going on the gold rush
Fool’s gold is not for me, come on
Give me golden cash
Let me have a golden spirit

It’s still going on the gold rush
Fool’s gold is not for me, come on
Give me golden cash
Let me have a golden spirit
Golden soul………..
Uuuuuuuu……
Golden spirit

Złota Krata Purpurata

Inspiracja: Złota Krata Purpurata – Utwór „Złota Krata Purpurata” nawiązuje do obrazu Francisca Bacona „Innocenty X”, który przedstawia papieża w klatce, uwięzionego w złotej formie władzy. W tekstach tych,  papież jest ukazany jako postać zmagająca się z wewnętrznym bólem, samotnością i więzieniem w swojej roli. Złota klatka symbolizuje bogactwo i władzę, które nie dają prawdziwej wolności, a postać purpurata, w tym przypadku kontrowersyjnego papieża, staje się uosobieniem nepotyzmu i bezwzględnej władzy, której ciężar go przygniata. Chociaż miał wszystko, nie potrafił uciec od swojej roli, co prowadziło go do izolacji.

Słowa Dawid Wrona

Nie ma nieba, brak też słońca
Ciągnie mrokiem, głośny wrzask
Pomnożony, przez miliardy
Przez, wieczności będzie trwać

Patrz, na tego purpurata, patrz jak wina go przygniata
Patrz, jak siedzi na swym tronie, patrz jak z bólu ściska dłonie
Patrz, na tego purpurata, patrz jak wina go przygniata
Patrz, jak siedzi na swym tronie, patrz jak z bólu ściska dłonie

Złocistymi, grodził kraty
Więzionego, piekła dusz
Ku ofierze, tego który
Abrahama, wstrzymał nóż

Nie ma nieba, brak też słońca
Ciągnie mrokiem, głośny wrzask
Pomnożony, przez miliardy
Prze, wieczności będzie trwać

Patrz, na tego purpurata, patrz jak wina go przygniata
Patrz, jak siedzi na swym tronie, patrz jak z bólu ściska dłonie
Patrz, na tego purpurata, patrz jak wina go przygniata
Patrz, jak siedzi na swym tronie, patrz jak z bólu ściska dłonie x3

BR
Złotej klatki byłem Panem
W złotej klatce wszystko miałem

Patrz, na tego purpurata, patrz jak wina go przygniata
Patrz, jak siedzi na swym tronie, patrz jak z bólu ściska dłonie
Patrz, na tego purpurata, patrz jak wina go przygniata
Patrz, jak siedzi na swym tronie, patrz jak z bólu ściska dłonie x2

Patrz, patrz , patrz, patrz

BR
Złotej klatki nie oddałem
W złotej klatce sam zostałem

Fly On The Plate

Inspiracja: Fly on the plate – W utworze przedstawiamy muchę jako symbol osoby, która z determinacją dąży do celu, zmysłowość łączy się z pewnością siebie. Obraz Johna Philipa Faltera przedstawia muchę na talerzu, która staje się centralnym punktem – z pozoru małym, ale istotnym elementem, który przyciąga uwagę. To opowieść o przełamywaniu granic i dążeniu do osiągnięcia swoich celów, ale jednocześnie o świadomości, że w tej drodze czeka także nieprzewidywalność i pewna ulotność. Mucha jako postać, pełna sprytu i pewności, zbliża się do celu, ale wciąż balansuje na granicy między sukcesem, a ryzykiem. Mucha na talerzu – z jednej strony znajduje się w uprzywilejowanej pozycji, ale z drugiej, jej pozycja jest delikatna, a jej obecność może być tylko chwilowa.

Słowa Krzysztof Wartak

Finish off the fly, finish off the fly, finish off the fly

Idę powoli zaraz dotknę to
Czujna jak mucha przecież jestem nią
Sprytna i szybka
nie nie nie
nie pokona mnie nikt
Blisko to tak,
kryształowe mam sny

Look at the fly,
Look and cry cry
How many days will you
still be proud proud proud

Look at this fly,
It has everything but no one will cry
when they finish off the fly

Finish off the fly , finish off the fly
finish off the fly…..

Mam to podane
tylko muszę dojść tam
Łatwo poszło
i wszystko już mam
Nic mi nie grozi nie nie…
nie wszędzie jest zło
Lnianą serwetką
oczyścić to szkło

Ref:
Look at the fly,
Look and cry cry
How many days will you
still be proud proud proud

Look at this fly,
It has everything but no one will cry
when they finish of the fly

Jestem sprytna, szczęście mnie znalazło
Nic się nie stanie,
nie wszędzie jest zło
Stanę tam dumna
owoce są moje
Smutki swoje
na talerzu ukoję

Finish off the fly , finish of the fly, finish off the fly

Ref:
Look at the fly,
Look and cry cry
How many days will you
still be proud proud proud

Look at this fly,
It has everything but no one will cry
when they finish of the fly

W Żelaznej Masce

Inspiracja: W Żelaznej Masce – Utwór porusza temat manipulacji władzy, która wysyła dzieci na wojnę, a matki ślepo wierzą w jej propagandę. Refren wyraża zagubienie społeczeństwa, które nie dostrzega prawdziwych intencji władzy. Matki, „sprzedajne władzy”, tracą dzieci, nie rozumiejąc konsekwencji wojny i swoich czynów.  Tekst „w żelaznej masce” zawarty w utworze, wskazuje na mechanizm, w którym emocje i moralność ustępują miejsca bezdusznej kalkulacji, a wojna staje się częścią codzienności. To wezwanie do obudzenia się i sprzeciwu wobec władzy, która manipuluje ludźmi i eskaluje w kierunku wojny.

Słowa Krzysztof Wartak

Nie wiem, kim oni są 

Nie wiem, kim ona jest
Nie wiem, kim oni są
Nie wiem, kim ona jest x 2
Swoje dzieci, poświęcą
Sądzeni, staną nadzy
Sprzymierzeni z mocą
Sprzedajne, matki władzy
Podstępne, mroczne cienie
Podszepty i poklaski
Bez dostępu, do siebie
Po drugiej, stronie maski
REF

Nie wiem, dlaczego są

Nie wiem, kim ona jest
Nie wiem, dlaczego są
Nie wiem, kim ona jest x2

Nie wiem, kim oni są

Nie wiem, kim ona jest
Nie wiem, kim oni są
Nie wiem, kim ona jest x 2
Nastaną takie czasy
Gdy masce ich żelaznej
Bez uczuć lecz dla kasy
Nie zrobisz krzywdy żadnej
Przypomnij sobie matko
Nie wróci już do Ciebie
Dlaczego wtedy gładko
Sprzedałaś tylko siebie

Nie wiem, dlaczego są

Nie wiem, kim ona jest
Nie wiem, dlaczego są
Nie wiem, kim ona jest x2
BR
Nie wiem, dlaczego im
Wybrałaś, mnie w bojaźni
Nie wiem, dlaczego tym
Wysłałaś, mnie do kaźni

Industrial Steam

Inspiracja: Industrial Steam – Utwór, który oddaje hołd Jamesowi Wattowi i jego przełomowemu wynalazkowi – maszynie parowej, która zapoczątkowała rewolucję przemysłową. Tekst zachęca do wytrwałości i kontynuowania pasji, mimo przeszkód i krytyki. Watt symbolizuje innowatora, który zmienia świat dzięki swojej wiedzy i determinacji. Utwór podkreśla także, że gdy robisz coś wielkiego, zawsze znajdą się „złodzieje” – ludzie, którzy obserwują Cię i próbują ukraść Twoje pomysły lub podciąć skrzydła. Mimo to nie warto się poddawać, bo lepsze dni nadejdą, jeśli nie stracisz wiary i będziesz dalej podążać swoją drogą.

Słowa Krzysztof Wartak

Knowlege and gumption
When you have passion
Thieves never quit
When you do something good, good

Whoa……….. Whoa……

Evil spirits
Will disappear
She will be here
And better days will come, will come

Knowlege and courage
When you have passion
Keep going your way
Don’t go back to them 2x

Ref.
What, what, what you go
What what what you know
Go, know how you know
Go go! James you know 2x

What, James Watt
First industrial dream
What, James Watt
First industrial steam

Ref.
What, what, what you go
What what what you know
Go, know how you know
Go go ! James you know 2x

Whoa……….. Whoa……

ESTRADO2

ESTRADO 2 to kolejna kompozycja łącząca gatunki muzyczne z każdej z czterech płyt Malovanej. To podróż w czasie przez różne epoki malarstwa w której dźwięki splatają się z barwami, rozbudzając emocje.

Wykonawcy

Wokal: Magdalena Meisel, Agnieszka Bieńkowska, Jacek Przydryga, Marcel Różanka, Sławomir Kowalewski.
Słowa: Krzysztof Wartak. Tekst do Szkarłatny Ojciec, Mambo Voodoo Dawid Wrona
Kompozycje i aranże: Magdalena Meisel, Agnieszka Bieńkowska, Artur Wypich, Adam Kozubek, Jarosław Toifl, Adam Nawojski, Marcel Różanka, Krzysztof Wartak oraz zespół Malovana.

Utwory

Surralicja

@magdalenameisel „SurAlicja” to podróż w świat surrealizmu, łącząca elementy „Alicji w Krainie Czarów” oraz twórczość René Magritte’a. Tytuł utworu to gra słów, która łączy w sobie „surrealizm” i „Alicję”. Tekst nawiązuje do magicznej, często absurdalnej atmosfery „Alicji w Krainie Czarów”, gdzie granice między rzeczywistością a fantazją zacierają się. Jednocześnie wpletliśmy motyw z obrazu „Kochankowie” Rene Magritte’a, gdzie twarze i głowy postaci są owinięte białymi płótnami , co symbolizuje tajemnicę i zakrywanie prawdy. Połączenie tych dwóch inspiracji tworzy, oniryczną atmosferę utworu. Całość skłania do refleksji nad granicami wyobraźni i rzeczywistości. #EskaRock #media #koncert #muzyka #kultur #Mlodzi #live #muzykasymfonicznam #Malovana @malovana_music#MiastoCzestochowa #filharmoniaczestochowska ♬ oryginalny dźwięk – Magdalena Meisel – Magdalena Meisel


Inspiracja: 

„SurAlicja” to podróż w świat surrealizmu, łącząca elementy „Alicji w Krainie Czarów” oraz
twórczość René Magritte’a. Tytuł utworu to gra słów, która łączy w sobie „surrealizm” i
„Alicję”. Tekst nawiązuje do magicznej, często absurdalnej atmosfery „Alicji w Krainie
Czarów”, gdzie granice między rzeczywistością a fantazją zacierają się. Jednocześnie
wpletliśmy motyw z obrazu „Kochankowie” Rene Magritte’a, gdzie twarze i głowy postaci są
owinięte białymi płótnami , co symbolizuje tajemnicę i zakrywanie prawdy. Połączenie tych
dwóch inspiracji tworzy, oniryczną atmosferę utworu. Całość skłania do refleksji nad
granicami wyobraźni i rzeczywistości.

Słowa Krzysztof Wartak

 

The Emigrants

Inspiracja: 

„The Emigrant” to hołd dla malarza Alberta Bierstadta, który uwieczniał dramatyczne sceny
wielkiej emigracji europejskiej do Stanów Zjednoczonych. Utwór koncentruje się na nadziei,
którą emigranci zabierali ze sobą, wpatrując się w słowa „Hope on the Lord” przed
wypłynięciem. Wraz z przybyciem do Ameryki, ich nadzieja przenosiła się na motto „In God
We Trust” widoczne na amerykańskich banknotach. Kompozycja oddaje emocje związane z
rozstaniem z ojczyzną, ale też z nadzieją na nowy początek. Przesłanie utworu podkreśla, jak
ważna była wiara i nadzieja dla emigrantów, którzy przez wielu nazywani są potomkami
diabłów. Całość jest pełna energii, ale i optymizmu, oddając ducha tamtych czasów.

Słowa Krzysztof Wartak

Joanno od Aniołów

Inspiracja:

„Joanno od Aniołów” to muzyczna opowieść o niezwykłej postaci Joanny d’Arc, która swoim
poświęceniem zmieniła losy Francji. Tekst utworu ukazuje jej niezwykłą odwagę i wiarę,
które prowadziły ją i jej rycerzy przez trudne chwile. Przedstawia również jej rolę w odbiciu
Francji spod panowania Anglików, podkreślając jej patriotyzm i determinację. Utwór oddaje
dramatyzm jej losu, ale także duchową siłę, którą emanowała. W warstwie muzycznej można
usłyszeć nuty epickie, oddające jej bohaterstwo. Całość jest pełna emocji, ukazując zarówno
momenty triumfu, jak i tragizmu. Przekaz utworu zachęca do refleksji nad siłą wiary i
poświęcenia w imię wyższych celów.

Słowa Krzysztof Wartak

Silent Whispers

Inspiracja: 

„Silent Whispers” jest poświęcony mrocznej atmosferze „Czarnych obrazów” Goyi, w
których wyczuwalne są echa Sabatu Czarownic. Tekst utworu przywołuje mroczne,
tajemnicze sceny, pełne szeptów i lęku, które przypominają te, które pojawiają się na
obrazach Goyi. Całość wprowadza w świat pełen napięcia i tajemnicy, gdzie mrok i
niezwykłe, niemal nadprzyrodzone wizje splatają się w niejednoznaczny sposób.

Słowa Krzysztof Wartak

Tysiące i Jedna

Inspiracja: „Tysiące i jedna” jest inspirowany historią Szeherezady i Sułtana Szachrijara. Sułtan, po tym
jak odkrył zdradę swojej żony, postanowił, że każdą kolejną małżonkę będzie zabijał
następnego dnia po ślubie, by zapobiec ewentualnej zdradzie. Szeherezada, by uratować
swoje życie i innych kobiet, zaczęła opowiadać każdej nocy historie, które go fascynowały,
kończąc je zawsze w momencie, gdy rozbudziła jego ciekawość. Dzięki temu Sułtan, postanowił ją oszczędzić, z czasem zakochał się w niej. Utwór oddaje tę niezwykłą relację, pełną napięcia, ale i stopniowego ciepła i zrozumienia. W tle czuć orientalną magię, tajemniczość i siłę opowieści, które przetrwały wieki. To historia o sile słowa, mądrości i miłości, która rodzi się tam, gdzie najmniej się jej spodziewamy. Tekst daje nadzieję na to, że nieokiełznana i śmiercionośna siła może zostać zamieniona w miłość i nigdy nie należy się poddawać pomimo tego, że sytuacja wydaje się być bez wyjścia.

 

Słowa Krzysztof Wartak

Słoneczna Pasja

Inspiracja:„Słoneczna Pasja” jest poświęcony Vincentowi van Gogh, poprzez nawiązania do jego
najważniejszych dzieł malarskich. W tekście utworu odnajdziemy echa „Słoneczników”,
które symbolizują ciepło i życiodajną energię. „Kawiarenka nocą” wprowadza klimat
tajemniczości i życia codziennego w artystycznym świecie. „Irysy” przywołujące niebo pełne
emocji i tajemnic. Całość utworu oddaje intensywną pasję i niepowtarzalny styl van Gogha,
tworząc muzyczną podróż przez jego świat pełen kolorów. i emocji

Słowa Krzysztof Wartak

Alchemy of Life

Inspiracja:„Alchemy of Life” jest hołdem dla Marii Skłodowskiej-Curie, która jako jedna z nielicznych
osób na świecie zdobyła dwie Nagrody Nobla w dwóch różnych dziedzinach: fizyce i chemii.
Utwór ukazuje niezwykłą pasję i determinację naukowczyni, która nie bała się stawiać czoła
niebezpieczeństwom w imię postępu. Przypomina, że każdy kolejny krok w nauce, choć może
prowadzić do wielkich odkryć, niesie ze sobą ryzyko, nawet śmiertelne. Mimo tego, Maria
Skłodowska-Curie nieustannie dążyła do poszerzania granic wiedzy, świadoma zagrożeń,
jakie niosły jej badania. Utwór podkreśla zarówno jej geniusz, jak i odwagę oraz poświęcenie
dla nauki. Przypomina, że nauka, choć pełna wyzwań, jest także pasją, która pcha ludzkość
naprzód. To hołd dla jej dziedzictwa, które wciąż inspiruje kolejne pokolenia naukowców.

Słowa Krzysztof Wartak

Mambo Voodoo

Inspiracja: „Mambo Voodoo” jest poświęcony Marie Laveau, postaci niezwykle tajemniczej i
wpływowej w historii religii Voodoo. Chcąc uchronić się przed oskarżeniami o herezję czy
satanizm, przypisała imiona swoich bóstw do postaci katolickich świętych, co pozwoliło jej
dziedzictwu przetrwać do dzisiaj. Jej życie i praktyki były pełne mistycyzmu, tajemniczych
obrzędów i elementów, które na granicy sacrum i profanum budziły kontrowersje. Utwór
oddaje zarówno jej siłę, jak i spryt, którym potrafiła przetrwać w trudnych czasach. Pokazuje
jej wpływ na kulturę i religię, a także, jak bardzo jej dziedzictwo jest wciąż żywe. To także
opowieść o odwadze, by iść pod prąd i zachować swoją tożsamość.

Słowa Dawid Wrona

Caryatid of Freedom

Inspiracja: 

„Caryatid of Freedom” jest poświęcony Frederica- Auguste Bertholdi i jego działu Statule
Wolności, którą w tej interpretacji widzimy jako kariatydę, czyli symboliczny filar
podtrzymujący wolność pomiędzy niebem, a ziemią. Jak matka, która rozpościera troskę o
swoje dzieci. Utwór ukazuje, jak wolność jest fundamentem, który wspiera cały świat,
nadając mu sens i stabilność. To także hołd dla wartości, które przetrwały wieki i wciąż
inspirują kolejne pokolenia. W utworze czuć majestat i siłę tej symbolicznej postaci, która stoi
na straży wolności. To opowieść o tym, że wolność jest nie tylko ideą, ale i rzeczywistością,
którą trzeba pielęgnować. Całość tworzy obraz opiekuńczej siły, która nigdy nie gaśnie.

Słowa Krzysztof Wartak

Pool Max Blue

Inspiracja: „Pool Max Blue” jest hołdem dla Davida Hockneya i jego ikonicznych obrazów basenów,
zwłaszcza „A Bigger Splash”. Utwór łączy w sobie estetykę błękitnych wód z emocjonalnym
przekazem o rozstaniu. Moment, w którym bohater odkrywa, że druga osoba odchodzi,
symbolizuje skok na głęboką wodę, pełen niepewności, ale i nadziei na nowy początek.
Hockneyowski błękit podkreśla intensywność emocji i nową, nieznaną przestrzeń, w którą
bohater się zanurza. To muzyczna opowieść o przejściu przez trudne chwile i szukaniu nowej
drogi, a wszystko to osadzone w artystycznej estetyce Hockneya.

Słowa Krzysztof Wartak

Billboard For Sandwich

Inspiracja:„Billboard for Sandwich” to kreatywna podróż do świata reklam i billboardów, których
wynalazcą był Bill Board. W utworze wyczuwalna jest atmosfera twórczego zamysłu, który
zmienił oblicze marketingu. Muzyka nawiązuje do wpływu billboardów na społeczeństwo,
podkreślając, jak potrafią one kształtować wybory i opinie, nawet na poziomie politycznym.
Sugerowana jest wręcz teza, że wielkie osobistości publiczne w tym prezydenci i ministrowie,
zawdzięczają swoją popularność właśnie tym nośnym przekazom. Całość ma lekko ironiczny,
a zarazem refleksyjny charakter, ukazując, jak bardzo reklama przenika nasze życie.

Słowa Krzysztof Wartak

Ultraviolet Stars

Inspiracja: „Ultraviolet Stars” muzyczną historią, pomysłodawcy znaku Hollywoodland, Hobarta J.
Whitleya oraz Millicent Entwistle, znanej jako Peg Entwistle, która w 1932 zginęła, spadając
z litery H na słynnym znaku Hollywood. Jej tragiczna historia jest metaforą niespełnionych
marzeń i bezsilności, mimo starań i nadziei. W utworze podkreślono, jak wielki symbol
Hollywood, który kiedyś brzmiał Hollywoodland, jest powiązany z jej historią. Utwór
porusza także temat ulotności życia i dążenia do sukcesu za wszelką cenę, ukazując, jak
wielki jest wpływ otoczenia i presji. To muzyczny hołd dla jej pamięci, który jednocześnie
przypomina, jak ważne jest wsparcie i zrozumienie.

Słowa:

Szkarłatny Ojciec

Inspiracja: „Szkarłatny Ojciec” nawiązuje do przerażającego obrazu Goi, przedstawiającego Saturna
pożerającego własne dzieci. Jest to symboliczna alegoria upływającego czasu, który
nieubłaganie pochłania wszystko, co żywe. Tekst utworu pokazuje, że choć ludzkość stara się
o coś więcej, to ostatecznie wszyscy podlegamy temu samemu losowi. Czas jest tu
przedstawiony jako bezwzględny konsument, który nie oszczędza nikogo, niezależnie od
wieku czy osiągnięć. Utwór skłania do refleksji nad kruchością życia i nieuchronnością
przemijania. Mimo tej mrocznej tematyki, w utworze można dostrzec także pewien rodzaj
refleksji nad sensem istnienia. To przypomnienie, że mimo upływu czasu, ludzkość wciąż
zmaga się z tym samym pytaniem o sens i trwanie.

Słowa Dawid Wrona

Dracul Palownik

@malovana_music

 

♬ dźwięk oryginalny – Malovana

Inspiracja:
„Drakul Palownik” opowiada o postaci, która symbolizuje niezwykłą determinację i zemstę. Jako wychowanek sułtanów osmańskich, którzy zamordowali jego rodziców, nosi w sobie głęboki żal i pragnienie zemsty. Jego celem jest stworzenie przerażającego lasu z pali na których nabija wrogów, mającego za zadanie powstrzymać nadciągające osmańskie hordy. Ta mroczna wizja ukazuje, jak trauma i utrata bliskich, wpływają na jego decyzje i działania. Jest to także opowieść o wewnętrznym konflikcie, bo choć został wychowany przez swoich wrogów, postanawia stanąć przeciwko nim. Utwór pokazuje, jak historia i osobiste tragedie mogą kształtować losy jednostki.
 

 

Słowa Krzysztof Wartak

Czerwona Wdowa

Inspiracja: „Czerwona Wdowa” w symboliczny sposób nawiązuje do mrocznej historii gilotyny, która w
czasach wojny była narzędziem egzekucji w Katowicach. Przydomek „Czerwona Wdowa”
podkreśla jej przerażający charakter, a także przypomina o ofiarach, które poniosły śmierć
pod jej ostrzem. W utworze pojawia się jednak subtelny motyw tęsknoty i ludzkich uczuć,
gdy bohater, choć uwięziony w tym mrocznym miejscu, słyszy w myślach głos swojej żonie.
Marzy o wspólnych chwilach i wyjściu na lody do „Kryształowej”. To zestawienie brutalnej
historii z ciepłym, ludzkim wątkiem tworzy niezwykle emocjonalny i kontrastowy obraz,
który skłania do refleksji nad tym, jak nieuchronna tragedia i uczucia potrafią się przenikać w
myślach.

Słowa Krzysztof Wartak

Nadworny Błazen

Inspiracja: „Nadtworny Błazen” jest krótką opowieścią muzyczną, błazna na dworze Zygmunta Starego i
królowej Bony, który swoją mądrością często przewyższał elity. Jego rola polegała na tym, by
w dowcipny, lekki sposób przekazywać prawdy, które mogły być zbyt niewygodne, by
wyrazić je wprost. Dzięki temu unikał gniewu monarchy, a jednocześnie skutecznie ostrzegał
przed niebezpieczeństwami. Jego intuicja i przenikliwość sprawiały, że zawsze był o krok
przed innymi, a jego uwagi, choć podane w żartobliwej formie, były niezwykle trafne. W ten
sposób zyskał szacunek i uznanie na dworze, a jego postać na stałe zapisała się w historii jako
symbol mądrości ukrytej pod płaszczem żartu. Ujęty w zadumanej pozie został namalowany
przez Jana Matejkę.

Słowa Krzysztof Wartak

Anioł Stróż

Inspiracja:„Anioł Stróż” to pogodna, pełna ciepła opowieść o niewidzialnej obecności opiekuna,
którego symbol doskonale oddaje obraz Hansa Zatzki „Dzieci na kładce”.
Autor przypomina, że choć często buntujemy się i nie zgadzamy z prowadzeniem, Anioł nie
opuszcza nas, ani na chwilę.
Jego obecność jest subtelna – czasem wydaje się, że się z nami droczy, jakby chciał nas
czegoś nauczyć poprzez delikatne próby.
To opowieść o zaufaniu – nawet wtedy, gdy droga wydaje się niebezpieczna, a kładka
chybotliwa. W tle pobrzmiewa nostalgia za dzieciństwem, w którym ten wizerunek wisiał nad dziecięcymi
łóżkami, dając poczucie bezpieczeństwa. Anioł Stróż staje się tu metaforą siły, która czuwa, gdy sami nie potrafimy już utrzymać
równowagi.

Słowa Krzysztof Wartak

Geronimo

Inspiracja:

„Geronimo” to pełna nadziei opowieść o sile wytrwałości i odwadze, nawet gdy przeciwności
losu zdają się być przytłaczające. Inspiracją jest postać Geronimo, który symbolizuje opór i niezłomność w obliczu przeciwności.
Utwór przypomina, że nawet w mniejszości można zwyciężać, jeśli tylko mamy w sobie determinację i wiarę w lepsze jutro.
To także przesłanie o tym, że każdy nowy dzień, nawet po najciemniejszej nocy, niesie ze sobą szansę na zwycięstwo.
W tekście przewija się motyw nadziei, która dodaje sił w najtrudniejszych chwilach.
To muzyczna zachęta, by nie poddawać się i walczyć o swoje marzenia, niezależnie
od okoliczności.

Słowa Krzysztof Wartak

ESTRADO3

ESTRADO 3 to kolejna kompozycja łącząca gatunki muzyczne z każdej z czterech płyt Malovanej. To podróż w czasie przez różne epoki malarstwa w której dźwięki splatają się z barwami, rozbudzając emocje.

Wykonawcy

Wokal: Magdalena Meisel – skrzypce, flet, Jacek Przydryga – gitara elektryczna, Marcel Różanka – perkusja, Piotr Brzychcy – gitara, Krystian Tomalka – saksofon i instrumenty klawiszowe, Artur Wypich – instrumenty klawiszowe i elektroniczne, Adam Kozubek – instrumenty klawiszowe.
Słowa: Krzysztof Wartak oraz Sylwai Lizoń do utworu Banksy i Noc w Weronie.

Kompozycje i aranże: Magdalena Meisel, Adam Kozubek, Jarosław Toifl, Artur Wypich, Krystian Tomalka, Marcel Różanka, Krzysztof Wartak oraz zespół Malovana.

Utwory

Nikomu ani słowa

Inspiracja:

I nikomu ani słowa

Utwór Nikomu ani słowa, powstał jako próba opowiedzenia przez nas o świecie wewnętrznym inspirowanym twórczością Zdzisława Beksińskiego ale nie wprost, tylko poprzez emocje, obrazy i niedopowiedzenia.

Opisujemy śmierć nie jako jednorazowe wydarzenie, lecz jako obecność, która towarzyszy człowiekowi przez całe życie. W tekście jest ona postacią , która pojawia się, znika, daje o sobie znać, ale ostatecznie „jeszcze nie teraz”. Buduje się napięcie i poczucie, że wszystko zmierza w jednym kierunku, choć nie wiadomo kiedy nastąpi finał.

Ważnym elementem jest też milczenie. Bohater utworu „widział”, doświadczył czegoś trudnego do nazwania, ale nie może tego wypowiedzieć. Dlatego zamiast mówić, tworzy. To nawiązanie do sposobu, w jaki odbieramy sztukę Beksińskiego: jako zapis emocji i stanów, których nie da się przełożyć na słowa.

Pojawiające się obrazy , świt, kosa, sen, lęk – są bardziej symbolami niż dosłowną historią. Mają oddać klimat niepokoju, napięcia i ciągłego balansowania między rzeczywistością a czymś poza nią. Strach w utworze nie jest czymś zewnętrznym , on przenika i znajduje ujście w tym, co tworzy nasz bohater.

Końcowa część, w której śmierć „wraca wieczorem”, to moment domknięcia tej relacji. Obietnica zostaje spełniona, nie nagle, ale zgodnie z rytmem życia.

Cały utwór można więc traktować jako opowieść o człowieku, który zamiast mówić o swoich lękach i doświadczeniach, zamienia je w obrazy. To nie jest historia dosłowna, tylko emocjonalna i właśnie w tej warstwie kryje się jej sens.

 

Słowa Krzysztof Wartak

Świt blady świt, pod stopami zimna rosa 

Blask ostry blask,  przeleciało obok nosa
Chłód zimy chłód, to błysnęła  ostra kosa
Wzrok taki wzrok, talia wcięta niczym osa
Czas, goni mnie czas,
Ucieka,czekaj na mnie
Odnajdę Cię, wtedy skoro
Widziałeś, widziałeś powiedz słowo
Znajdę Cię, wtedy na nowo
I nikomu ani słowa
Sen mocny, co teraz w środku nocy zrywa
Lęk silny lęk w Twoich płótnach się ukrywa
Strach wielki tak, na Ciebie ciągle wpływa
Stan ciężki tak, na Tobie się odgrywa
Czas, jeszcze nie  czas,
Uciekam czekaj na mnie
Odnajdę Ciebie wieczorem
Teraz z Tobą nie skończyłam
Widzę Cię, misję wypełniłam
Wypełniłam

Luxtorpeda

Luxtorpeda: 

„Luxtorpeda” to nasza podróż do świata międzywojennej Polski, pełnego fascynacji szybkością, stalą i rodzącą się potęgą techniki. Opowiadamy o legendarnej maszynie, która pędzi przez czas, pozostawiając za sobą wspomnienia. To również historia ludzi, którzy mieli odwagę marzyć, tworzyć i przekraczać granice możliwości. Obraz Tańskiego jednego z protoplastów maszyny w odbiciu szyby staje się symbolem tamtej epoki i jej niezwykłych umysłów. „Luxtorpeda” jest dla nas opowieścią o tęsknocie za utraconym czasem i pragnieniu, by choć na chwilę móc do niego powrócić.

Słowa Krzysztof Wartak

Korzenie Duszy

Inspiracja :

Nasz utwór powstał z inspiracji obrazem o tym samym tytule i stanowi jego muzyczną interpretację, a nie dosłowny opis. Chcieliśmy opowiedzieć o kruchości ludzkiej duszy oraz o relacjach, które potrafią dawać życie lub je odbierać. Motyw ogrodu symbolizuje wewnętrzny świat człowieka – przestrzeń, w której jedne wartości rozkwitają, podczas gdy inne zostają zdeptane przez egoizm, stratę i cierpienie. Kwiaty są metaforą dobra, niewinności oraz uczuć, natomiast chwasty oznaczają ludzi i wydarzenia niszczące to, co najcenniejsze.
Słowa „jestem rośliną w ogrodzie” wyrażają bezbronność człowieka wobec losu oraz decyzji innych osób. Z kolei motyw „bez ciebie” podkreśla, że miłość, bliskość i obecność drugiego człowieka są źródłem życia, nadziei oraz sensu istnienia. Jednocześnie utwór przypomina, że w naszym otoczeniu zawsze mogą pojawić się osoby próbujące nas wykorzystać – dlatego nie wolno pozwolić im zapuścić korzeni w naszej codzienności.
Wymiar ten odnosi się również do więzi, pamięci i tego, co naprawdę nas podtrzymuje, w tym do głębokich relacji ze zmarłymi. Zależało nam na stworzeniu dzieła, które skłania do refleksji nad tym, co w życiu najważniejsze i komu warto powierzyć własną duszę. To opowieść o walce dobra ze złem, o miłości, stracie oraz sile fundamentów – czyli o tym, co nas wzmacnia i daje podstawę do wytrwania.

Słowa Krzysztof Wartak

Biały ranek za mym oknem,
Cienie pełzną pośród ścian
Te kwiaty już nie rozkwitną,
Pachną ogniem, zapachem strat

Weź te kwiaty ode mnie,
Cena za pożyczone dni
Jestem rośliną w ogrodzie,
Zdeptaną, aż po białe sny

Bez ciebie nie ma duszy
Bez ciebie nie ma wody
Dla ciebie nie ma tchu
Dla ciebie nie ma snu

Jedni byli, drudzy przyjdą,
Nie daj im owinąć nóg
Są chwastami pośród kwiatów,
Powrócą znowu powrócą tu

Oddaj im to od razu
To, co najcenniejsze
Świat bez duszy byłby lepszy,
Może lepszy, byłby lepszy

Dla Ciebie nie ma słońca,
Dla Ciebie nie ma wody
Bez Ciebie nie ma tchu
Bez Ciebie nie ma snu

Dla Ciebie są korzenie
Do Ciebie jest westchnienie
Bez Ciebie nic nie ruszy
Bez Ciebie nie ma dusz

Route 66 and 6

Inspiracja: 

Utwór „Sześćdziesiąt sześć i sześć” powstał z naszej fascynacji legendarną Drogą 66 w Stanach Zjednoczonych, która od lat jest symbolem wolności, podróży i spełniania marzeń. Inspiracją były niezwykłe krajobrazy Arizony, Kolorado oraz bezkresne przestrzenie amerykańskiego Zachodu. W tekście chcieliśmy pokazać, że każda droga jest nie tylko trasą prowadzącą do celu, ale również opowieścią o historii, ludziach i ich marzeniach. Nawiązujemy do kanionów, pustyń oraz czerwonych skał, które tworzą niepowtarzalny klimat tej części świata. Refren podkreśla legendę Drogi 66 jako miejsca, które od pokoleń przyciąga podróżników z całego świata. Jednocześnie zwracamy uwagę, że droga daje poczucie wolności, ale wymaga również szacunku i rozwagi, ponieważ bywa niebezpieczna. Angielska część utworu nadaje kompozycji międzynarodowy charakter i oddaje klimat amerykańskiej kultury motoryzacyjnej. Chcieliśmy połączyć rockową energię z obrazami, które każdy może odczytać na swój własny sposób. Dla nas Route 66 jest symbolem odwagi, odkrywania nowych miejsc i nieustannego dążenia do wolności. Mamy nadzieję, że słuchacze, wsłuchując się w ten utwór, choć na chwilę poczują się tak, jakby sami przemierzali legendarną amerykańską trasę.

Słowa Krzysztof Wartak

Jedyna na świecie, znakami wolności

Droga prowadzi, niesie wieść

poprzez sześćdziesiąt sześć i sześć

 

Kanionów skamielina, otoczona trasami

Zastygłe w drodze młodości

Posągowe duchy przeszłości

 

Sześćdziesiąt sześć i sześć

Niesie wieść, śmiertelna droga

Sześćdziesiąt sześć i sześć

Sześćdziesiąt sześć i sześć

 

Route, road — sixty-six,

and six? just an appendix.

Route, road — life in kicks,

your run’s a healing fix.

 

The number’s sixty-six,

route, road — life in tricks.

And six? no, not appendix,

this run’s a killing fix

 

 

Sześćdziesiąt sześć i sześć

Niesie wieść, śmiertelna droga

Sześćdziesiąt sześć i sześć

Sześćdziesiąt sześć i sześć

 

Powstawała czerwona z krwi Arizona

Kolorado miedzi kraina

O niej nikt, nikt nie zapomina

 

Mocniejsza od skały, kierunek wolności

Drogą prowadzi, niesie wieść

poprzez sześćdziesiąt sześć i sześć

 

Sześćdziesiąt sześć i sześć

Czerwonym szlakiem niesie wieść

Sześćdziesiąt sześć i sześć

Sześćdziesiąt sześć i sześć

 

Route, road — sixty-six,

and six? just an appendix.

Route, road — life in kicks,

your run’s a healing fix.

 

The number’s sixty-six,

route, road — life in tricks.

And six? no, not appendix,

this run’s a killing fix

American Dream

Inspiracja:

W tym utworze opowiadamy o fascynacji amerykańskim snem – świecie wolności, sukcesu i spełnionych marzeń. Ameryka jest dla nas bardziej symbolem pragnień niż konkretnym miejscem. Plakaty, moda i obrazy Faltera tworzą kolorową alternatywę dla szarej codzienności. Jednocześnie pytamy, czy ten idealny świat naprawdę istnieje, czy jest tylko piękną iluzją. „Ja i Ty” to zaproszenie do wspólnej podróży za marzeniem, w którym wszystko może się wydarzyć.

 

Słowa Krzysztof Wartak

Pennyit

@malovana_music

 

♬ dźwięk oryginalny – Malovana

Inspiracja:

W naszym utworze inspirujemy się powieścią „To” Stephena Kinga, wykorzystując postać Pennywise’a jako symbol lęku ukrytego w ludzkiej psychice. Poprzez powtarzający się motyw narastającego niepokoju pokazujemy moment, w którym człowiek traci kontrolę nad własnymi emocjami i musi zmierzyć się z tym, czego najbardziej się obawia. Słowa o spotkaniu z ciemnością twarzą w twarz odnoszą się do konieczności konfrontacji z własnymi koszmarami i traumami. Zależało nam na przedstawieniu grozy nie tylko jako zagrożenia zewnętrznego, ale również jako siły obecnej wewnątrz każdego z nas.
Motyw balonika nawiązuje bezpośrednio do symboliki Pennywise’a i jego sposobu zwabiania ofiar pozorną niewinnością. Jednocześnie dziecięce, zabawne fragmenty tekstu kontrastują z mrocznym przekazem, tworząc atmosferę niepewności. Powtarzane słowa „masz za swoje” można interpretować jako głos mrocznej siły, która wykorzystuje ludzkie słabości. Chcieliśmy również oddać surrealistyczny charakter świata grozy, w którym granica między rzeczywistością a koszmarem stopniowo się zaciera. Inspiracją były zarówno wydarzenia przedstawione w książce, jak i ogólna symbolika strachu obecna w twórczości Kinga. W rezultacie utwór można odczytać jako opowieść o walce z własnymi demonami, których uosobieniem staje się Pennywise (w naszej wersji nazwany „Pennyit”).

Słowa Krzysztof Wartak

Pokaż co masz dobrego .
Jestem Twoim przyjacielem .
Najlepszym miłym kolegą .
Przyjaciele się wspierają.
Zawsze sobie pomagają.
Podejdź kochanie do mnie
Powiedz czego się boisz
Czemu daleko stoisz

Pennyit, Pennyit
Fear is rising, can’t resist, that is it
Let me feel its hidden place
Feel the darkness face to face
Lift the secret, just a trace
Meet the darkness face to face

Pennyit, Pennyit
Fear is rising, can’t resist
Pennyit, Pennyit
Fear is rising, can’t resist

Nie daj się prosić długo.
Jestem miłą przyjaciółką.
Tatarata bambalam
lalala lamlalam
Tutaj masz balonik,
Zabierz bo to Twoje.
Trzymaj też rulonik.
To drewniana pałka.
Masz za swoje.
Masz za swoje
Masz za swoje

Pennyit, Pennyit
Fear is rising, can’t resist, that is it
Let me feel its hidden place
Feel the darkness face to face
Lift the secret, just a trace
Meet the darkness face to face

Pennyit, Pennyit
Fear is rising, can’t resist
Pennyit, Pennyit
Fear is rising, can’t resist
Masz za swoje
Masz za swoje

Pennyit, Pennyit
Fear is rising, can’t resist
Pennyit, Pennyit
Fear is rising, can’t resist x 2

Dr and Miss

Inspiracja:

Tworząc ten utwór, zainspirowaliśmy się historią dr. Jekylla i Mr. Hyde’a autorstwa Roberta Louisa Stevensona. Chcieliśmy pokazać wewnętrzną walkę człowieka z własną mroczną stroną oraz konsekwencje przekraczania granic. Motyw eliksirów nawiązuje do eksperymentów doktora Jekylla, które doprowadziły do powstania jego drugiego, niebezpiecznego oblicza. Słowa „Kim jestem, sam już nie wiem” podkreślają zagubienie bohatera i utratę własnej tożsamości. Mroczna atmosfera nocy symbolizuje moment, w którym budzi się druga natura, podobnie jak w powieści. Powtarzające się eksperymenty i tworzenie nowych mikstur mają ukazać obsesję odkrywania tego, co zakazane i nieznane. Chcieliśmy również zwrócić uwagę na to, jak łatwo człowiek może ulec własnym pokusom i stracić kontrolę nad swoim życiem. W naszym utworze eliksir jest symbolem zarówno naukowej ciekawości, jak i uzależnienia od przekraczania kolejnych granic. Finał utworu pokazuje, że ta wewnętrzna walka nigdy się nie kończy, a potwór ukryty wewnątrz nas zawsze czeka na moment słabości, by znów dojść do głosu.

Słowa Krzysztof Wartak

Naszego miasteczka mroczne sny  

Przychodzą nocą tak jak i Ty
Kim jestem,  sam już nie wiem
Wieczory, noce mylą się z dniem
Policeman którego dobrze znam
Śmieje się do mnie, w nosie to mam
Księżyc podkreślił moje cienie
Rozpalił oczu przekrwienie
Mikstury ten ohydny smak  
Testuję, próbuję dobrze mi tak
Nie będzie z tego nic słodkiego
Posmakuję czegoś nowego 
 
Mam już elixiry, one pomogą 
Czy wyjdę z tego suchą nogą 
Znowu zaczyna się ten stan
Namieszam ukłuję, narobię ran 
Światło mnie razi, okno  zasłonie
Co tu się stało, ktoś puka do drzwi
Przyjdę do Ciebie, teraz przeproszę
Czuję się dobrze zaufaj mi
Pracę ma teraz, posuwam się dalej
Swe życie oddaje, elixiru nalej
Nie przeszkadzaj, bardzo proszę
Składniki nowe przynoszę
Szkła brzęk ten przeraźliwy jęk 
Posmakuję, trochę spróbuję 
Czy jest ze stanu wyjście tego 
Zawsze jest, spróbuję coś nowego 
 
Nie boję się eksperymentu  
Szukam wyższego gradientu 
Moje ciało i dobrze się znam
Eliksir wymienię i zaraz to mam
Doctor Magdalen and Miss Agg
You always mixed red with white x2
This is a simple potion
This is a simple potion
This is a simple potion
This is a simple potion

Zielone Bugatti

Inspiracja: 

Utwór „Zielone Bugatti”  interpretujemy, jako portret życia i twórczości artystki Tamary Łempickiej, która stała się symbolem niezależności i nowoczesnej kobiecości.
Obrazy takie jak „kobiece twarze”, „karminowe usta” czy intensywne kolory nawiązują do jej stylu malarskiego. Motyw jazdy samochodem Bugatti,  symbolizuje kontrolę nad własnym życiem, a powtarzane frazy „biorę sprawy w swoje ręce” podkreśla siłę i autonomię malarki.
„Podmiotem kobieta” jest manifestem. Kobieta staje się „Centrum Świata”, a fascynacja kobiecym pięknem odzwierciedla swobodę i przełamywanie norm.
Kontrast między luksusem a krytyką pokazuje, że malarka świadomie wybiera własną drogę. Utwór jest więc opowieścią o życiu jako sztuce i odważnym byciu sobą.

Słowa Krzysztof Wartak

Gołębie na dachu rude i szare
Kobiece twarze, portrety
Ustawiam makietę i gitarę

Głęboka zieleń, błękit paryski
Karminowe usta kobiety
jedwab trochę śliski

Bugatti kieruję,
Podmiotem Kobieta
To mnie buduje

Biorę w swoje ręce
Sprawy w swoje ręce
Kierownica, skórzana rękawica
Królowe, burleski , neonów ulice
Biorę w swoje ręce
Sprawy w swoje ręce

Mężczyźni, lecz wolę kobiety
Kobiece twarze, portrety
większe mają zalety

Aksamitny przepych lamur
Cytrynowy, domin purpur
art deco oraz glamour

Bugatti kieruję,
Podmiotem Kobieta,
To mnie buduje

Biorę w swoje ręce
Sprawy w swoje ręce
Kierownica, skórzana rękawica
Królowe, burleski , neonów ulice
Biorę w swoje ręce
Sprawy w swoje ręce

Zielonym Bugatti, nikt mnie nie zatrzyma,
Wiozę swoje życie to jest moja estyma
Ganią krytycy, obliczami pozujący zakonnicy,
Rozpustnego życia, chciwi zwolennicy

Biorę w swoje ręce
Sprawy w swoje ręce
Kierownica, skórzana rękawica
Królowe, burleski , neonów ulice
Biorę w swoje ręce
Sprawy w swoje ręce

Banksy

Inspiracja: 

Utwór jest podkreśleniem  fenomenu artysty, który zdobył światową sławę, pozostając jednocześnie anonimowy. Jej głównym tematem jest sprzeczność między rozpoznawalnością jego twórczości a brakiem wiedzy o człowieku, który za nią stoi. Banksy świadomie ukrywa swoją tożsamość, dlatego jego twarz nie stała się symbolem – symbolem stały się jego dzieła. Jednym z najbardziej rozpoznawalnych jest wizerunek dziewczynki z czerwonym balonikiem, który można odczytywać jako symbol nadziei, utraty, ale też czegoś, co wymyka się człowiekowi. Dziewczynka pozostaje anonimowa, podobnie jak jej twórca, a mimo to jej wizerunek rozpoznają miliony ludzi. Ten motyw dobrze oddaje paradoks Banksy’ego – nie znamy jego twarzy, ale doskonale znamy obrazy, które stworzył. Jego głosem stają się dzieła pojawiające się na murach, które często komentują ważne problemy społeczne i polityczne. Im bardziej Banksy ukrywa siebie, tym większe zainteresowanie wzbudza jego osoba i tym silniejsza staje się jego legenda. Ostatecznie pozostaje refleksja, czy artysta musi być znany jako człowiek, skoro jego sztuka potrafi przemówić do milionów ludzi.

Słowa Sylwia Lizoń

You play cards with your genius,
Play with police, play with people.
Who is waiting for your mind?
Who will wait to take your side?
Who will wait to take your side?

Who are you? Where do you live?
Are you there — do you exist?
Are you phantom, are you mad?
Who can truly judge your art?

Banksy, Banksy — art and madness.
Banksy, Banksy — truth and chaos.
Burning visions, wild desire.
Raging flames and fire, fire.

Up and down, walls and paths,
Everywhere you leave your signs.
Who is waiting for your soul,
When the world craves more and more?
When the world craves more and more?

Who are you? Where do you live?
Are you there — do you exist?
Are you phantom, are you mad?
Who can truly judge your art?

Money is no more than fun,
When the girl’s across the line.
Who is waiting for your heart?
The red balloon is falling down.
The red balloon is falling down.
Is falling down…

Who are you? Where do you live?
Are you there — do you exist?
Are you phantom, are you mad?
Who can truly judge your art?

Szczudlarz

Inspiracja: 

„Szczudlarz” to mroczna opowieść muzyczna łącząca historię niezwykłego wędrowca, który przemierza na szczudłach drogę z Moskwy do Paryża, z legendą zamku Ogrodzieniec i jego pana, Stanisława Warszyckiego.
Tajemniczy Szczudlarz staje się symbolem siły, która przeciwstawia się okrucieństwu, zniewoleniu i nadużywaniu władzy. Przybywa z oddali, pokonując bagna, mrok i niedostępne przeszkody, by wymierzyć sprawiedliwość tym, którzy wykorzystują słabszych.
Przywołana została legenda o czarnym psie w którego został zamieniony pan i trzymetrowym łańcuchu, którego odgłosy mają być słyszane w Podzamczu, nadaje utworowi niepokojący, niemal mistyczny charakter. Łańcuch staje się symbolem cierpienia i niewoli, ale również zapowiedzią wyzwolenia.
„Szczudlarz” jest przestrogą dla tych, którzy krzywdzą zwierzęta oraz bezbronnych i wierzą w bezkarność swojej władzy. Nawet najwyższe mury nie ochronią ich przed siłą, która nadejdzie, by rozliczyć za złe czyny, zerwać łańcuchy i przywrócić godność, wolność i sprawiedliwość.

Słowa Krzysztof Wartak

Tłum  na zamku powitał
Kuglarzy, błaznów bez liku 
Pan zamówił słynną trupę
Wesołych zabaw grupę 
Pies i Klaun na łańcuchu
Jakby wypatrywali nadejścia 
Czegoś Wielkiego  
Wzrostu wysokiego 
Postaci nad bagnami 
Idącej ze szczudłami 
Postaci nad bagnami 
Idącej ze szczudłami 
Na szczudłach po zmroku
Dokona wyroku dokona po zmroku 
Na szczudłach po zmroku
Dokona wyroku dokona po zmroku 
Zagląda do okien 
Dopada wzrokiem 
Drewnianym krokiem
Drewnianym kołkiem
Cały na czarno, jest i on
Ni stąd, pojawił się nagle
Czy to mgła, na dachu czy gnom
Co tak stuka łańcuchem ?
Metrów trzy, ciągnie za sobą 
Klaun jaki, czy psi ogon
Metrów trzy, ciągnie za sobą 
Klaun jaki, czy psi ogon
Warszycki nie ufa
Nikomu nie pozwala 
Kręcić się koło domu
Zamek jest dość wysoko  
Zobaczył, błysnęło  oko 
Powiedzieć nic nie może
Drewniane kołki jak noże 
Szczudlarz nadchodzi tu
Nic nie pomoże już mu 
Szczudlarz nadchodzi tu
Na szczudłach po zmroku
Dokona wyroku dokona po zmroku 
Na szczudłach po zmroku
Dokona wyroku dokona po zmroku 
Zagląda do okien 
Dopada wzrokiem 
Drewnianym krokiem
Drewnianym kołkiem
Dzień się kończy
Świta się rozpływa
Poznasz po kroku
Poznasz po wzroku
Cyrk i dostojna trupa 
Odchodzi w mroku 
Szczudlarza grupa
Cyrkowa Trupa
Poznasz po kroku
Poznasz po wzroku 
Dokona wyroku
Wykona w amoku
Na szczudłach między – druga część 
Paryżem a Moskwą 
Z Bagiennej mgły wypływa
Pasterz co zwierzęta 
Z łańcuchów zrywa 
Legenda jako żywa
Łańcuchy zrywa 
Legenda jako żywa

Zombie Home

Inspiracja: 

Utwór „Zombie Home” nawiązuje do kultowego horroru „Noc żywych trupów” George’a A. Romero. Podobnie jak w filmie, przedstawia świat ogarnięty strachem, chaosem i wzajemną nieufnością. Motyw żywych i umarłych symbolizuje nie tylko zagrożenie, ale również rozpad więzi międzyludzkich. Dom, który w filmie stanowi schronienie przed zombie, w piosence staje się symbolem utraconego bezpieczeństwa i wspólnoty. Powtarzające się słowa „Gdyby nie ten gniew, gdyby nie ten strach” podkreślają, że największym zagrożeniem może być sam człowiek. Podobnie jak u Romero, konflikty i brak porozumienia prowadzą do tragicznych konsekwencji. Słowa „Ten dom jest ocalały, lecz nas w nim nie ma” nawiązują do dramatycznego zakończenia filmu i podkreślają bezsens ludzkich podziałów. Utwór jest refleksją nad ludzkimi związkami, w których chore ego, nienawiść i strach okazują się równie niszczycielskie jak tytułowe zombie.

Słowa Krzysztof Wartak

Gdyby była siła

Gdyby nie ten krach

Gdyby była siła 
Gdyby nie ten strach 
Gdyby nie te spory 
Gdyby nie ten gniew 
Gdybym tylko sobie
Wciąż nie działał wbrew 
Noc żywych i umarłych 
Noc silnych i bezradnych
Pamięta jego pamięta ją
Ostatnia noc, wspólny dom 
 
Zawistni, nienawistni
Otoczeni zewsząd złem
Podzieleni i skłóceni
Jakby byli tylko tłem 
Gdyby nie ten gniew 
Gdyby nie ten strach
Gdyby nie ten gniew
Gdyby nie ten strach 
Gdyby nie ten gniew
Gdyby nie ten strach
Gdyby była siła 
Gdyby nie ten strach 
Gdyby była ona 
Gdyby nie jej brak 
Gdyby nie te spory
Gdyby nie ten gniew
Gdybym tylko światu
Wciąż nie działał wbrew 
                          
Noc żywych i umarłych 
Kończy się tak samo 
Omyłkowo kierowani
Zostali na zawsze sami
Ten dom jest ocalały 
Lecz nas w nim nie ma  
Bez oporu i bez walki
Bez kawałka chleba 
Gdyby nie ten gniew 
Gdyby nie ten strach
Gdyby nie ten gniew
Gdyby nie ten strach 
Gdyby nie ten gniew
Gdyby nie ten strach

Pomnik Kaprala

Inspiracja: 

Utwór Pomnik Kaprala nawiązuje do prawdziwej historii niedźwiedzia Wojtka, który towarzyszył polskim żołnierzom 2. Korpusu Polskiego podczas II wojny światowej. Utwór przywołuje dramatyczne wydarzenia bitwy o Monte Cassino, ukazując odwagę, poświęcenie i tragizm wojny. Wojtek staje się symbolem lojalności, braterstwa i walki o wolność, a jego pomoc w przenoszeniu skrzyń z amunicją podkreśla niezwykłą więź ze żołnierzami. Powtarzające się słowa „Idą i giną” przypominają o ogromnej cenie zwycięstwa. Motyw łańcuchów i wolności odnosi się zarówno do losów niedźwiedzia, jak i ludzi walczących o niepodległość. Szczególnie wymowne jest zakończenie utworu, w którym odzyskana wolność zostaje skonfrontowana z kratami zoo, gdzie Wojtek spędził ostatnie lata życia. Ten gorzki kontrast pokazuje, że nawet bohater wojenny może stać się więźniem. Piosenka jest hołdem dla polskich żołnierzy i niedźwiedzia Wojtka, a zarazem refleksją nad ceną wolności, losem bohaterów i okrucieństwem wojny. Jednocześnie staraliśmy się docenić twórców pomnika Wojtka, który jest niezapomnianym symbolem tamtych czasów. 

Słowa Krzysztof Wartak

Wojtek! Wojtek!
Piekielna góra Monte Casino
Z granatem w łapie, pociskiem pod pachą 
Piekielna góra Monte Casino
Idą i giną,  idą i giną 
 
Kapral Wojtek !!! Kapral Zwierz
Kapral Wojtek skrzynie bierz 
 
Z granatem w łapie, futrzanej czapie
Niedźwiedziu podaj broń
Z lasów gór perskich
Wolności tarcza 
Kapralu Wojtek dawaj broń 
Piekielna góra Monte Casino
Z granatem w łapie, pociskiem pod pachą 
Piekielna Góra Monte Casino
Idą i giną,  idą i giną 
 
Z granatem w łapie, futrzanej czapie
Niedźwiedziu podaj broń
Z lasów gór perskich
Wolności tarcza 
Kapralu Wojtek dawaj broń 
Nie myśli o płomieniach  ( w tle )
Nic nie wie o sławie, walczy
Od łańcucha do wolności
Bez kompromisów, litości
Braci swych nie opuści
Skrzynie pocisków nosi 
Łuski palą futro do kości
Ref:
Z granatem w łapie
W futrzanej czapie 
Niedźwiedziu podaj broń 
Z lasu z gór Perskich
Wolności tarcza
Kapralu Wojtek dawaj broń!!!
Złe czasy mijają 
Łańcuchy znikają 
Wolnością zapachniało 
Kratami otaczają 

Wilcza Watacha

Inspiracja:

„Wilcza Wataha” to dynamiczna opowieść muzyczna inspirowana obrazem „Napad wilków” Alfreda Wierusza-Kowalskiego, przedstawiającym dramatyczną walkę człowieka z bezwzględnymi siłami natury.
Zimowy pejzaż, pędzące sanie i ścigająca je wataha wilków tworzą atmosferę narastającego napięcia i nieuchronnego zagrożenia. Radosny powrót do domu niespodziewanie zamienia się w desperacką ucieczkę, w której każda chwila może decydować o życiu.
Szczególnym elementem utworu jest zmiana perspektywy narracji. Słuchacz doświadcza zarówno strachu uciekającego człowieka, jak i drapieżnej determinacji wilczej watahy. Powtarzające się słowa „pędzę i pędzę ile mam sił” oddają szaleńcze tempo pościgu, a rytmiczność muzyki przywołuje galop koni i nieustępliwy bieg drapieżników.
„Wilcza Wataha” to opowieść o instynkcie przetrwania, strachu i walce do ostatnich sił. Podobnie jak obraz Wierusza-Kowalskiego, zatrzymuje dramatyczny moment, pozostawiając odbiorcę w niepewności, czy człowiek zdoła umknąć przeznaczeniu.

Słowa Krzysztof Wartak

Ciągną konie sanie po śniegu
Nie znając historii przebiegu
W galopie radosnym powrotu do domu
Po śniegach po lodach przełomu 
Wilk wilk wilk, pędzę i pędzę ile mam sił
Wilków wataha pędzę  co sił 
Stanę skonam zwolnię  dopadną mnie
Z Wilków watahą będę się bił 
Pędzę i pędzę ile mam sił
Wilków wataha,  pędzę  co sił 
A one wciąż gonią i gonią 
Watahy gonitwa wciąż trwa 
Pędzę ile mam sił 
Kłami do gardła ranić mnie chcą
Jest nas coraz więcej, dorwiemy Was 
Wiele nas i więcej gdzie głuchy las
Ciągną konie sanie po śniegu
Tutaj będzie koniec ich biegu 
Dorwiemy Was
Wilk wilk wilk, pędzę i pędzę ile mam sił
Wilków wataha pędzę  co sił 
Stanę skonam zwolnię  dopadną mnie
Z Wilków watahą będę się bił 
Pędzę i pędzę ile mam sił
Wilków wataha,  pędzę  co sił 
A one wciąż gonią i gonią 
Watahy gonitwa wciąż trwa 
Pędzę ile mam sił 
Kłami do gardła ranić mnie chcą

Deus Demon

Inspiracja: 

„Deus Demon” to muzyczna opowieść inspirowana obrazem „Demon” Wojciecha Weissa, przenosząca słuchacza w atmosferę nocnych kawiarni, artystycznej bohemy i dekadenckiego świata przełomu wieków.
W pozornie przyjaznej przestrzeni, pełnej ciepła, bliskości i przyjemności, niespodziewanie pojawia się demon – symbol niepokoju, pokusy i ciemnej strony ludzkiej natury. Bohaterka, balansując między rzeczywistością a odurzeniem, doświadcza spotkania z tajemniczą postacią, od której nie potrafi się uwolnić.
Powtarzane „Deus Demon ex machina” jest przewrotnym nawiązaniem do antycznego deus ex machina. Zamiast boskiego wybawienia pojawia się demoniczna siła, która burzy pozorny spokój i przejmuje kontrolę nad rzeczywistością.
Utwór, podobnie jak malarstwo Weissa, ukazuje fascynację tym, co niepokojące, zmysłowe i niejednoznaczne. Demon może być zarówno rzeczywistą postacią z nocnej kawiarni, jak i uosobieniem lęków, słabości oraz obsesji bohaterki.
To opowieść o cienkiej granicy między przyjemnością a zagrożeniem, bliskością a zniewoleniem, w której demon nie znika wraz z przebudzeniem – pozostaje obecny, cierpliwie czekając na kolejny moment słabości.

Słowa Krzysztof Wartak

Deus Demon Deus Demon Deus Demon ex machine 
Deus Demon Deus Demon Deus Demon  ex machine
Ciepło, naprawdę bardzo blisko, niczego nie było brak
Robiło się piekielnie bosko, miało też prawdziwy smak

Gdy miasta kawiarniany nocny gwar

Znowu budzi do życia szare ćmy

Leniwie przetaczają się  tłumami 
Bohemy witryn wciągające drzwi
Zamykam oczy opuściłam głowę
Przed sobą zawsze mam stołowy rant
Usłyszałam demoniczną mowę
Pijaną twarzą uderzyłam w blat 
REF
Deus Demon Deus Demon Deus Demon ex machine 
Deus Demon Deus Demon Deus Demon  ex machine
Ciepło, naprawdę bardzo blisko, niczego nie było brak
Robiło się piekielnie bosko, miało też prawdziwy smak
Deus Demon ex machine , Deus Demon ex machine
Deus Demon ex machine , Deus Demon ex machine
Podnoszę głowę, blat oddala się
Nie wiem czemu, tak się znowu stało 
Chciałam tylko przytulić Cię 
Moje ciało, chwilę się zachwiało 
Zamknęłam oczy, utraciłam mowę
Przed twarzą miałam tylko stołowy blat
Demoniczną zobaczyłam głowę
Opadły mi ramiona i poprawiłam w kant
REF
Deus Demon Deus Demon Deus Demon ex machine 
Deus Demon Deus Demon Deus Demon  ex machine
Ciepło, naprawdę bardzo blisko, niczego nie było brak
Robiło się piekielnie bosko, miało też prawdziwy smak
Deus Demon ex machine , Deus Demon ex machine
Deus Demon ex machine , Deus Demon ex machine
BR:
Cyklicznie,  prześladuje mnie 
W życiu mam strasznego pecha
Grzecznie sobie przesiaduję  
Demon patrzy, się uśmiecha 
Krzesłem buja demoluje
Pogardliwie patrzy, prycha
Gdy przebudzę się on przyjdzie
Obrzydliwy, ciągle czyha.

Birds of Prey

Inspiracja: 

Utwór „Birds of Prey” powstał z inspiracji obrazem „Ptaki drapieżne” Alexandra Struysa z 1876 roku. W naszej interpretacji tytułowe „Birds of Prey” są symbolem ludzi, którzy czekają na czyjąś śmierć, słabość lub nieszczęście, aby osiągnąć własne korzyści. To właśnie ich dusze rozpadają się pod ciężarem chciwości, znieczulicy i utraty człowieczeństwa. Powtarzające się słowa o pękającej duszy nie odnoszą się do osoby umierającej, lecz do tych, którzy stają się moralnymi drapieżnikami. Pytanie „Czy jesteś okej?” kierujemy do każdego, kto zatracił empatię i przestał dostrzegać drugiego człowieka. W teledysku pokazujemy szerszy wymiar tej historii, w którym najważniejsze stają się miłość, pamięć i odpowiedzialność za najbliższych. Bohater pragnie, aby to jego ukochane wnuczki zostały obdarowane dobrem, które po sobie pozostawi, a nie osoby kierujące się wyłącznie własnym interesem. Nasza interpretacja nie opowiada jedynie o śmierci, lecz przede wszystkim o moralnym upadku tych, którzy żerują na cudzym cierpieniu. „Birds of Prey” jest dla nas przestrogą, że prawdziwe człowieczeństwo ginie wtedy, gdy cudze nieszczęście staje się dla kogoś okazją ….

Słowa Krzysztof Wartak

Żyjemy wiecznie czy ,
Dusza się rozpada
Zagubiła sens
Czy nie dbałeś o nią
Ptaki drapieżne
Birds of prey
Your soul is good
Ty jesteś , okej

Symbole jak nóż
Dobiją wzrokiem
Potępieńcy dusz
Sępy wpatrzone
Ptaki drapieżne
Birds of prey
Your soul is good
Czy jesteś okej

Dusza się łamie
Kawałki giną
Nie poskładasz ich
Wieki przeminą
Ptaki drapieżne
Birds of prey
Your soul is good
Czy jesteś, okej

Patrzysz mu w oczy
Patrzysz na człowieka
Gdy kończy mu się świat
i zamyka powieka
Czyś nadal bratem jest
Czy nadal jesteś okej
Gdy dusza się rozpada ,
Powstają Birds of prey

Powstają Birds of prey
Powstają Birds of prey
Powstają Birds of prey

Noc w Weronie

Inspiracja:

Utwór przedstawia tragiczną historię miłości Romea i Julii, osadzoną w pełnej napięcia Weronie. Miasto staje się symbolem konfliktu, w którym nienawiść i przemoc niszczą wszystko, co piękne. Rodowa duma staje się zbroją, ostatnim bastionem, który zamiast chronić,  zamyka bohaterów w kręgu dziedziczonego gniewu. Miłość, która powinna być początkiem wspólnego życia, nigdy nie będzie miała szansy się rozwinąć. Młodzi bohaterowie stają się ofiarami cudzych ambicji i wieloletnich sporów, na które nie mają wpływu. Powtarzające się słowa „Nocą nie wygrał nikt” podkreślają, że w konflikcie napędzanym nienawiścią nie ma prawdziwych zwycięzców. Śmierć Romea i Julii symbolizuje nie tylko osobistą tragedię, lecz także klęskę obu zwaśnionych rodów. Historia bohaterów, wielokrotnie odmalowywana w literaturze i na płótnach przypomina, że duma, zemsta i brak porozumienia mogą doprowadzić do nieodwracalnych konsekwencji. Utwór jest apelem o przerwanie błędnego koła nienawiści i przypomnieniem, że największą przegraną jest utrata miłości i człowieczeństwa.

Słowa Sylwia Lizoń

Werona nami płonie,

włoskie róże barwi krew.

Rodowa duma zbroją,

każdy z nas dziedziczy gniew.

 

Nocą nie wygrał nikt.

Nocą nie wygrał nikt.

 

Zamiast wesela- salwy,

zamiast przysięgi jest miecz.

Serca wplątane marnie,

cudze ambicje ich kres. 

 

Nocą nie wygrał nikt.

Nocą nie wygrał nikt.

 

Historia krzyczy w ciszy,

dwa ciała to jedna śmierć.

My już na zawsze wieczni,

włoskie róże barwi krew. 

 

Nocą nie wygrał nikt.

Nocą nie wygrał nikt. 

 

Tej nocy nie wygrał nikt.

Tej nocy nie wygrał nikt.

 

Werona nami płonie,

włoskie róże barwi krew.

Rodowa duma zbroją,

każdy z nas dziedziczy gniew.

 

Nocą nie wygrał nikt.

Nocą nie wygrał nikt.
Nocą nie wygrał nikt.
Nocą nie wygrał nikt.
Nocą nie wygrał nikt.
Nocą nie wygrał nikt.

Bitwa Pod Grunwaldem

Inspiracja:

Utwór rozpoczyna się słowami „Bogurodzicy”, średniowiecznej pieśni, która wprowadza atmosferę podniosłości, wiary i gotowości do walki. Na bitewnym polu spotykają się dwa światy symbolizowane przez Białego Orła i Czarny Krzyż. Łopoczące chorągwie, rycerskie zbroje i postać wielkiego mistrza tworzą muzyczny obraz narastającego napięcia przed bitwą.
Powtarzający się refren „Biały Orzeł, Grunwald! Czarny Krzyż, Grunwald!” oddaje dramatyzm starcia, jego gwałtowność i bezwzględność. Zwycięstwo zostaje ukazane nie tylko jako triumf oręża, lecz także jako wydarzenie okupione cierpieniem i krwią walczących.
Podobnie jak w malarstwie Matejki, utwór łączy historyczne symbole z emocjami, chaosem i dramatem ludzkich losów.
„Bitwa pod Grunwaldem” to muzyczna wizja odwagi, poświęcenia i zwycięstwa, ale również przypomnienie, że za wielkimi wydarzeniami historii kryje się tragiczna cena wojny. W utworze wykorzystano historyczne melodie i pieśni zarowno Polskie jak i Krzyżackie. 

Słowa Krzysztof Wartak

Bogurodzica dziewica 
Bogiem sławiena Maryja 

Krzyżackie bractwo nadciąga
Wielkiego mistrza biały płaszcz
Lipcową porą na wietrze
Łopocze sztandar zakonu znak

Z czarnym krzyżem na piersi
Pawim piórem na hełmie
Pobożni rycerze, wrodzy
Chorągwi Orła białego

Gotowi na bitwę, na śmierć
Gotowi na walkę, gotowi na rzeź

Biały Orzeł , Grunwald !

Czarny Krzyż, Grunwald !
Orła białego czerwone tło
Bitewne pole spłynęło krwią

Obłędu wyraz i koniec
Krwią zbryzgana polana
Ogłaszam, Wielkiego Zakonu
Mistrz krzyża,  padł na kolana

Gotowi na bitwę, na śmierć
Gotowi na walkę, gotowi na rzeź
Biały Orzeł , Grunwald !
Czarny Krzyż, Grunwald !
Orła białego czerwone tło
Bitewne pole spłynęło krwią

Pod Malborkiem czekali na wieść
Co Orła koronę chcieli nieść

Biało czerwona i litewska
Krew Orła gorąca jak stal
Stała pod lasem, gotowa
armia Jagiellonowa

W drodze do domu

Inspiracja:

„W drodze do domu” to muzyczna interpretacja obrazu Nigela Thomsona z 1980 roku, opowiadająca o lęku, niepokoju i poczuciu zagrożenia. Jest to uczucie, które towarzyszy wielu osobom — można powiedzieć, że niemal każdy z nas choć raz odczuwał taki strach, będąc samemu i napotykając na swojej drodze nieprzewidywalną osobę. Pusta droga i tajemnicza postać stają się symbolem tej chwili, kiedy zwykła sytuacja nagle wywołuje napięcie i każe nam zachować czujność. Chcieliśmy oddać właśnie ten moment niepewności — kiedy nie wiemy, czy zagrożenie jest rzeczywiste, czy rodzi się przede wszystkim w naszej wyobraźni. Powtarzający się motyw spojrzenia podkreśla uczucie bycia obserwowanym i bezradności wobec nieznanego.

Słowa Krzysztof Wartak

Przytłaczające uczucie 
W drodze do domu na szosie
Masz znowu takie przeczucie
Dziwne niepokojące 
Oczu nie widzisz, czujesz
Nie podnosisz wzroku 
Czujesz jego zapach czujesz
Ciemnych brwi niepokój  
Przeszywa mnie wzrok 
Przeszywa mnie on 
Spojrzeniem dotyka 
Spojrzenie mnie boli 
Odczuwam niepokój 
Odchodzę powoli 
Jedna droga jeden on 
Nie ma nikogo nie ma 
Trawy słońca i nieba 
Jeden cień bez drzewa 

Nim zrobisz pierwszy krok 

W cieniu  piły stanie 

Za dnia zapadnie mrok
Drogi twej wyzwanie
Przeszywa mnie wzrok 
Przeszywa mnie on 
Spojrzeniem dotyka 
Spojrzenie mnie boli 
Odczuwam niepokój 
Odchodzę powoli 

Plakat Jazzmana

Inspiracja:

„Jazzman z plakatu” to spotkanie dwóch artystycznych światów – malarstwa Rafała Olbińskiego i muzyki Zbigniewa Namysłowskiego. Utwór, utrzymany w jazzowym klimacie Namysłowskiego, opowiada o próbie uchwycenia muzyki za pomocą barw i obrazów.
Olbiński zastanawia się, jak namalować dźwięki saksofonu, emocje i wolność jazzowej improwizacji. Szczególnym zabiegiem jest powierzenie tej opowieści naszej wokalistce, która wciela się w postać malarza, stając się głosem jego wyobraźni i wrażliwości.
W utworze plakat ożywa, kolory nabierają rytmu, a muzyka przyjmuje widzialne kształty. Surrealistyczna wyobraźnia Olbińskiego spotyka się z muzyczną swobodą Namysłowskiego.
To opowieść o podziwie dla dwóch wybitnych artystów, ich twórczej wolności i niezwykłej sile sztuki. Plakat ostatecznie powstaje w wyobraźni słuchacza – muzyka staje się obrazem, a obraz zaczyna grać.

Słowa Krzysztof Wartak

Co to za dźwięki, jak mam go namalować
Nie jestem poetą, ale gdybym nim była
Czy jest tyle barw i słów aby to zrozumieć
Zacząć myśleć, jak on tylko on to pojmuje

Jazzman z plakatu na saksofonie tu gra
Kto go zrozumie, nikt lepiej zagrać nie umie
Jazzman z plakatu, dźwięki wolny człowiek
wygrywa, spod powiek kropla wypływa

Plakatowe barwy, gonią kolorowe formy
Dźwięki soczyste tlą za nimi akordy
Miłości pasja, przeszywa dźwięku kolorem
Jesteś jazzmanem jesteś dla wielu idolem

SINGLE

CARMEN FRIDA MAGDALENA 

Wykonawcy

Wokal: Magdalena Meisel.
Słowa: Sylwia Lizoń i Krzysztof Wartak.
Kompozycje i aranże: Magdalena Meisel.

Utwory

Słowa i inspiracje

Utwór ten odzwierciedla wewnętrzną walkę Fridy Kahlo z postrzeganiem siebie, zmagając się z deformacjami i bólem. Choć widziała siebie przez pryzmat małpy, inni dostrzegali jej niezwykłe piękno i twórczość. Pytanie o to, czy patrzymy na nią „bez odrazy”, odnosi się do jej pragnienia bycia postrzeganą przez pryzmat jej talentu, a nie fizycznych ograniczeń.

Tekst mówi o tym, jak Frida, pomimo trudnego życia, potrafiła znaleźć radość w swojej sztuce, przekształcając ból w dzieła pełne symboli. Stała się ikoną, której twórczość zdobyła światowe uznanie.

Słowa Krzysztof Wartak i Sylwia Lizoń

Czy to ja, czy też moje odbicie.
Dlaczego właśnie takie mam życie.
Lustrzanie postrzegam kobiety
Patrzę do wnętrza, stalowe pręty
Odrywam ciało od mej duszy
Spójrz na mnie bez odrazy
Może coś Cię jednak poruszy.
Obserwuj , na mojej twarzy

Ref.
Carmen Carmen Magdalena
Frida Frida Calderon
Carmen Carmen Magdalena
Frida Frida Calderon.
Carmen Carmen Magdalena
Frida Frida Calderon.
Carmen Carmen Magdalena
Frida Frida Calderon.

Nie jest jej po drodze z miłością.
Twarzy lustra odbicie jest radością
Symbolami znaczony demon
Światu prezentuje Frida Kalon

Moje oblicze czy małpy odbicie.
Troskliwa, kobietę skrywa.
Cierpienie na nogach słania.
Czasem długie naprawia rozstania
Odrywam ciało od mej duszy
Spójrz na mnie przez obrazy (dograć zmianę)
Miejsce, ciało, umysł, czas, otoczenie
Wszędzie masz szansę na niezapomnienie

REF
Carmen Carmen Magdalena
Frida Frida Calderon
Carmen Carmen Magdalena
Frida Frida Calderon.
Carmen Carmen Magdalena
Frida Frida Calderon.
Carmen Carmen Magdalena
Frida Frida Calderon
Carmen Carmen Magdalena
Frida Frida Calderon.
Carmen Carmen Magdalena
Frida Frida Calderon.
Carmen Carmen Magdalena
Frida Frida Calderon.
Carmen Carmen Magdalena
Frida Frida Calderon.